Wreszcie konferencja Apple, która poruszyła mnie dogłębnie. Po raz drugi w historii Mac zmienia architekturę: Apple rezygnuje z procesorów Intel i wkłada do komputerów własny procesor M1 z architekturą ARM, znaną dotąd z iPhone’ów i iPadów. Moim zdaniem to technologiczne wydarzenie roku 2020, a może i dekady.
Co pokazano
| Procesor | Apple M1: 4 rdzenie wydajne + 4 energooszczędne |
| Grafika | 7 rdzeni (tylko w najtańszym MacBooku Air) lub 8 rdzeni |
| MacBook Air M1 | bez wentylatora |
| MacBook Pro M1 i Mac mini M1 | z aktywnym chłodzeniem |
| System | macOS Big Sur |
Co to oznacza
- Zaleta: deweloperzy w prosty sposób udostępnią aplikacje z iPhone’a i iPada na Macu.
- Wada: dotychczasowe programy na Maca są napisane dla Intela. Działać ma je tłumacz Rosetta 2 - według zapewnień nawet lepiej niż na oryginalnym Intelu. Przy dużo wydajniejszym i energooszczędnym procesorze spowolnienie może być nieodczuwalne, ale trzeba to sprawdzić.
- Zagadki: producent nie podał taktowania, a skoro MacBook Air bez wentylatora ma ten sam procesor co Pro z chłodzeniem, ciekawe, jak będzie z wydajnością pod obciążeniem.
Czy kupować od razu?
Osobiście bym się wstrzymał i poczekał na pierwsze doświadczenia. Teoretycznie wszystko wygląda fantastycznie, ale trzeba to dotknąć. Dlatego kupiłem jeden komputer z M1 jako testowy - nie do produkcji, gdzie sprzęt musi działać zawsze. Napiszcie, co mam na nim sprawdzić, a moje przemyślenia zobaczycie w filmie poniżej.
Stało się! Apple wprowadza własny procesor M1 do komputerów i zmienia architekturę na ARM! Moim skromnym zdaniem to technologiczne wydarzenie roku 2020 a może nawet dekady.
Przemyślenia zawarte są w poniższym filmie. Zapraszam do oglądania i komentowania.
Film na YouTube: Procesor Apple M1 - czy to będzie rewolucja?