Jeśli chodzi o roboty sprzątające, to absolutny kombajn: DreameBot L10s Ultra odkurza, myje podłogi, sam czyści i suszy mopy, a na dywanie je podnosi, żeby go nie zamoczyć.
Specyfikacja producenta
| Nawigacja | laser (LDS), czujniki, kamera z systemem AI Action do rozpoznawania przedmiotów |
| Bateria | 5200 mAh - do 210 minut pracy |
| Przeszkody | pokonuje progi do 2 cm |
| Mopowanie | dwa obrotowe mopy, podnoszone na dywanie |
| Stacja | zbiorniki na czystą i brudną wodę, worek na kurz, pojemnik na detergent z automatycznym dozowaniem, mycie i suszenie mopów ciepłym powietrzem |
Aplikacja
- Działa z aplikacją Dreame i Mi Home; mapa po pierwszym przejeździe była idealna, bez potrzeby dzielenia pomieszczeń. Jest też podgląd mapy 3D.
- Strefy zakazane, strefy bez mopowania, wirtualne ściany, nazwy i ikony pokoi.
- Tryby odkurzania, mopowania lub obu naraz, siła ssania, wilgotność mopów, kolejność pomieszczeń i liczba przejazdów.
- Mycie mopów co wybrany obszar (u mnie 10 m²), czas suszenia, harmonogram, polski głos, tryb nie przeszkadzać, kontynuacja po doładowaniu.
- Wykrywanie dywanów: unikanie, podnoszenie mopa lub wzmocnienie ssania; rozpoznawanie przeszkód AI i tryb dla zwierząt.
Co pokazały testy DreameBot L10s Ultra
- Odkurzanie: rzetelnie, linia przy linii; na dywanie automatycznie zwiększa moc. Po sprzątaniu stacja przenosi kurz do worka.
- Mopowanie z unikaniem dywanu: robot omija dywan, a jeśli mop czasem lekko na niego wjedzie, nie sprawia to problemu. Co 10 m² wraca umyć mopy czystą wodą i kontynuuje.
- Po pracy: suszy nakładki ciepłym powietrzem, żeby nie zaczęły brzydko pachnieć.
Podsumowanie
To rozwiązanie kompletne - trudno mi wskazać, w którym kierunku roboty miałyby się jeszcze rozwijać. Działanie robota zobaczycie w filmie poniżej.
DreameBot L10s Ultra cena: https://www.neonet.pl/odkurzacze/dreame-l10s-ultr
Film na YouTube: DreameBot L10s Ultra robot sprzątający z automatyką mopa, dozowaniem detergentu