Pojawiły się już pierwsze konstrukcje korzystające z tego „nowego” sposobu zabezpieczenia smartfona. Nie jest tajemnicą, iż nie jestem fanem umieszczania czytnika linii papilarnych na tyle telefonu. Face ID w iPhone X działa bardzo dobrze łącząc bezramkowy wyświetlacz z bezpieczeństwem i wygodą użytkowania. Często jestem świadkiem sytuacji, kiedy osoby nabywające nowe modele z czytnikiem na tyle, rezygnują z zabezpieczenia smartfona. Nie jest to działanie rozważne w dobie aplikacji bankowych i potwierdzania operacji kodami SMS.
Aspekt bezpieczeństwa idzie w parze z wygodą użytkowania i spora część użytkowników lubi mieć czytnik „z przodu”. Takim rozwiązaniem jest połączenie wyświetlacza i czytnika w jedno komplementarne rozwiązanie, które możecie zobaczyć na poniższej prezentacji.
Nie możemy chyba jednak liczyć, że takie rozwiązanie pojawi się w nowej serii Galaxy S9 od Samsunga.
2 komentarze
Komentarze są wyłączone.
Robi wrażenie!
Wszystko wygląda naprawdę fajnie, Jest to wygodne rozwiązanie i przyszłościowe. Moim zdaniem problem pojawia się właśnie przy aplikacjach bankowych czy też aplikacjach wymagających potwierdzenia transakcji lub zwykłej autoryzacji. Jeśli wyskoczy komunikat do autoryzacji transakcji (ktoś dokona np. wypłaty z bankomatu i trzeba potwierdzić transakcję), a my będziemy akurat dotykać ekranu to co wtedy? Nieświadomie potwierdzimy transakcję?