Jak każdy producent, tak i Genesis stara się poszerzać w miarę możliwości swoje portfolio. Nie mogło tak więc zabraknąć mouse bungee, z którym zapoznawałem się przez ostatnie dwa tygodnie, czego efektem jest ta zwięzła recenzja.

Co w zestawie

Vanad 750 zapakowane jest w pudełko w typowej kolorystyce dla marki. Podstawa oraz gumowe ramię osadzone są w specjalnej plastikowej wytłoczce, która uniemożliwia przemieszczanie się sprzętu podczas transportu. Dodatkowo dostajemy jeszcze instrukcję oraz bardzo gruby kabel USB z jednej strony zakończony USB typu A 3.0, z drugiej microUSB 3.0. Zabrakło niestety dedykowanego zasilacza, do czego wrócę później.

Design i funkcjonalność

Genesis Vanad 750 jest jednym z dyskretniejszych produktów tej marki. Mimo podświetlanego logo na froncie podstawy, całość jest stosunkowo stonowana i mało agresywna. Minusem za to jest brak możliwości wyłączenia podświetlenia, nie każdemu musi pasować setup w czerwieni, a tylko taki kolor mamy dostępny. Geometryczna, kanciasta obudowa wygląda w mojej opinii schludnie i elegancko, w połączeniu z gumowym ramieniem sprawia dobre wrażenie.

Podstawową funkcjonalnością akcesorium typu bungee jest kontrola kabla myszy w trakcie gry. Korzystanie z tego typu peryferiów pozwala znacząco ograniczyć przypadłości takie jak zacinania się kabla gdzieś za biurkiem, zahaczania go o kant stołu czy przecierania się kabla myszy w efekcie tarcia o np. obudowę.

Mouse bungee pozwala nam wyizolować część przewodu, która będzie bezpośrednio użytkowana w trakcie manipulacji gryzoniem po blacie w tym samym momencie, gdy reszta kabla może spoczywać bezwiednie za biurkiem. Głównym założeniem jest wyeliminowanie przypadków, kiedy zahaczający się o coś kabel utrudnia nam wykonywanie czynności. I w takim przypadku Vanad sprawdza się świetnie. Nie ma tutaj specjalnie co opisywać, bungee po prostu działa. Gumowe ramię oddaje nam do dyspozycji dwa wpusty, w których umieszczony kabel trzyma się bardzo pewnie i nie ma absolutnie żadnych szans, by samoczynnie podczas zwykłego użytkowania opuścił on swoje miejsce. Bungee działa tym lepiej im sztywniejszy mamy przewód, gdyż ułatwia to ulokowanie go w powietrzu. Niestety, przy braku regulacji nachylenia ramienia jesteśmy zdani na własną inicjatywę w celu odpowiedniego ustawienia kabla myszy. Przy sztywnych egzemplarzach nie powinno być problemu, jednak miękkie, lepiej układające się kable mogą opadać na biurko.

Vanad do powierzchni biurka przyczepiony jest za pomocą warstwy klejącej gumy, co w praktyce działa naprawdę nieźle. Mam jednak obawy czy po paru zmianach lokalizacji akcesorium, nie słabną właściwości klejące. Wydaje mi się, że szczęśliwszym byłoby użycie zwyczajnej gumy, np. takiej jaka została zastosowana w podkładce Boron 700. Ostatecznie nie jest to złe rozwiązanie, nie sądzę by sprawiało problem większej ilości użytkowników.

Genesis słusznie uznało, że bungee, które “tylko” trzyma przewód myszy, nie jest projektem optymalnie wykorzystanym. W związku z tym, Vanad został wyposażony w dodatkowe 3 porty USB 3.0 w standardzie A oraz czytnik kart microSD.

Porty USB to strzał w dziesiątkę i tym sposobem funkcjonalność urządzenia wzrosła wielokrotnie. Porty są szybkie i pozwalają zasilić mniej wymagające urządzenia takie jak np. telefon. W przypadku sytuacji, gdy chcielibyśmy np. podłączyć dysk zewnętrzny, który wymaga jednak większego zasilania, port microUSB z boku podstawy pozwala nam zamienić HUB pasywny w aktywny, poprzez podłączenie zasilania. W tym momencie wracam do wstępu tego wpisu i zwracam uwagę po raz kolejny na brak dedykowanego zasilacza, co ostatecznie nie jest tragedią, jednak na pewno wpłynęłoby na kompletność zestawu. Można też przyczepić się do faktu, że czytnik kart obsługuje tylko microUSB. W podstawie jest dużo miejsca i spokojnie zmieściłby się czytnik obsługujący bardziej popularny i wszechobecny standard pełnowymiarowego SD.

Poniżej, kompletna galeria produktu przygotowana na potrzeby tego testu.

1/19

Sprzęt do testów dostarczył producent.

Komentarze

Ocena
8.0

Zalety

  • Jakość wykonania
  • Mnogość portów
  • Dyskretne podświetlenie
  • USB 3.0

Wady

  • microSD zamiast pełnowymiarowego SD
  • brak zasilacza w zestawie
Jakość wykonania
8
Funkcjonalność
9
Design
7

Podsumowanie

Genesis Vanad 750 jest dobrym mouse bungee które przy okazji udostępnia nam opcje aktywnego HUBa USB. Cieszy mnogość portów i czytnik kart microSD ale trochę szkoda że nie zdecydowano się na pełnowymiarowe SD. Szkoda też że zabrakło zasilacza oraz możliwości wyłączenia podświetlenia. Jako bungee produkt spisuje się bardzo dobrze i nie mam mu nic do zarzucenia.