Na nasz rodzimy rynek z roku na rok wchodzą kolejne firmy i sprzęty przez nie oferowane. Jedną z takowych jest firma Overmax, wywodząca się z Holandii, ale której główna siedziba mieści się właśnie w Polsce. W jej ofercie znajdziemy smartfony, drony, słuchawki, alkomaty, tablet (którego kiedyś mogliśmy nabyć w biedronce) i wiele innych. Dziś natomiast skupimy się na smartwatchu. Kilka tygodni temu otrzymałem Overmax’a Touch 5.0. Zegarek starałem się przetestować na każdej możliwej płaszczyźnie. Okazało się, że w tej niewinnej obudowie kryje się naprawdę funkcjonalne urządzenie.

Wygląd

Na pierwszy rzut oka nie zauważymy w tym zegarku niczego szczególnego. Mój egzemplarz testowy jest koloru czarnego, jest to jedyny kolor, w którym ten zegarek występuje. Jeśli chodzi o pasek, ma on bardzo przyjemną strukturę, jest miękki i niezwykle wygodny. Zakończony jest on solidną, metalową klamrą. Warto zaznaczyć, że dodatkowo do dyspozycji producent daje nam w zestawie dodatkowy czarno-zielony pasek (może kolor każdemu nie będzie odpowiadał, ale jest to jakiś ukłon w stronę kupującego – chyba, że przyzwyczailiśmy się już, żeby płacić za wszystkie dodatki). Sama wymiana paska przebiega bez większych problemów, jest prosta i intuicyjna. Koperta natomiast wykonana jest w stylu minimalistycznym i nie różni się wiele od innych dostępnych na naszym rynku. Po prawej stronie mamy jedno główne pokrętło oraz dwa przyciski funkcyjne. Sam ekran wykonany jest z Gorilla Glass, a jego wielkość wynosi 1,3″. Obręcz zwieńczona jest wypisanymi wokół ekranu sekundami. Skupię swoją uwagę jeszcze na ładowarce. Niestety ta nie powala swoim designem. Jest ona plastikowa i delikatna. Mamy wrażenie, że mogłaby się uszkodzić przy drastyczniejszym upadku. Jednak nie ma się co tym przejmować, ponieważ takie ładowarki uświadczymy w większości smartwatchach w tym przedziale cenowym.

Funkcjonalność

Smartwatche, jak sama nazwa wskazuje, nie są tylko zegarkami. Oczywiście może on służyć nam jako czasomierz – mamy do wyboru 13 wzorów tarcz, by dopasować go do naszych preferencji i stylizacji. Jednakże większość z nas decydująca się na takie inteligentne urządzenie oczekuje od niego czegoś więcej. W tym wypadku „więcej” znaczy między innymi wyposażenie w takie funkcje jak ciśnieniomierz, wysokościomierz, czujnik temperatury czy wbudowany pulsometr, który świetnie zapisuje wszystkie pomiary z dłuższego okresu czasu. Kolejnym fajnym elementem jest funkcja GPS-u. Dzięki niej możemy sprawdzić aktualną szerokość i długość geograficzną. Dodatkowo cały dystans zrobiony przez nas zapisywany jest na mapie, więc możemy sprawdzić jaką trasę zrobiliśmy w danym dniu. W zegarku umieszczony został również głośnik i mikrofon, więc bez problemu możemy prowadzić rozmowy, np. podczas pracy na komputerze, czy też prowadząc samochód. Kolejnym atutem jest możliwość minimalnego sterowania za pomocą gestów. Faktycznie jest ono dość ubogie, ale możemy, m.in. poprzez gesty wybudzić zegarek, odebrać lub odrzucić połączenie lub nawet wyłączyć sam alarm. Jak na smartwatche przystało, żeby większość z tych funkcji działała potrzebujemy dedykowanej aplikacji, która działa naprawdę intuicyjnie, a samo menu jest również w języku polskim. Aplikacja dostępna jest na Androida (od 4.4) oraz iOS (od 7). Więc nawet starsze telefony nie będą miały problemu ze sparowaniem się z tym zegarkiem.

Podsumowanie

Overmax Touch 5.0 jest na pewno ciekawym rozwiązaniem dla osób, które poszukują funkcjonalnego zegarka za stosunkową niską cenę. Oczywiście nie uświadczymy w nim żadnych rewelacji ani rewolucji dostępnych w czasomierzach z najwyższej półki, ale dla niezbyt wymagającego użytkownika, ceniącego sobie dostęp do takich informacji jak np. pogoda albo wiadomości (czy to SMS, czy z Facebooka) na pewno będzie strzałem w dziesiątkę. System ma czasem tendencję do zwalniania i powolnego reagowania, ale jest to chwilowe i da się do tego przyzwyczaić. Jeśli chodzi o samo wykonanie to porównując stosunek ceny do jakości, to prezentuje się naprawdę świetnie. Nie mogę się przyczepić kompletnie do niczego – wygodne silikonowe paski, ładny, minimalistyczny design z aluminiową ramką i Gorilla Glass na wyświetlaczu. Dodatkowo ta wodoodporność, zegarek można używać właściwie w każdym miejscu. Od spotkania biznesowego po pływalnie. Tak jak sam zegarek jest zaprojektowany, jak dla mnie świetnie, to wiele do życzenia pozostawia stacja dokująca. Nie jest ona ani ładna, ani solidna, taka nijaka. Podobne jesteśmy w stanie uświadczyć w innych smartwatchach w zbliżonej półce cenowej. Podstawkę ratuje jednak możliwość użycia jej jako powerbanku o pojemności 500 mAh (pojemność samego zegarka wynosi 350 mAh). Osobiście uważam, że jeśli nie jesteśmy wybrednymi użytkownikami i nie potrzebujemy zegarka z najwyższej półki to będzie to naprawdę dobry wybór. Zwłaszcza, że cena zegarka oscyluje w granicy 350 zł.

Jeśli macie inne zdanie, bądź chcecie o coś zapytać to zapraszam do dyskusji w komentarzach!

 

Komentarze