Na CES 2018 można było zobaczyć wiele cudów techniki i inżynierii użytkowej. Targi zdecydowanie zdominowały w tym roku samochody oraz roboty. Dla mnie jednak najciekawszymi newsami z Las Vegas były te o składanych ekranach.

Składane ekrany bezramkowością roku 2018?

Samsung na zamkniętej prezentacji omawiał swoje plany dotyczące składanych ekranów, LG pokazało zwijany telewizor. Nie wolno jednak zapominać, że pierwsze zalążki technologii składanych wyświetlaczy zobaczyliśmy przed rozpoczęciem eventu – mowa tu oczywiście o ZTE Axon M. Telefon posiada dwa ekrany, z przodu i z tyłu, które możemy szybkim ruchem połączyć w jeden, rozszerzając naszą powierzchnię roboczą.

Następca ZTE Axon M

Wracając jednak do targów, wicedyrektor do spraw marketingu ZTE – Jeff Yee, w wywiadzie dla Engadget, przyznał, że Axon M nie był ostatnim telefonem z funkcjonalnością podwójnego, rozkładanego ekranu, który firma chciała wypuścić na rynek. Przedstawiciel firmy potwierdził także, że następca modelu Axon M ma nie mieć środkowej ramki, dzielącej dwa ekrany, co ma zapewnić odczucie ciągłości wyświetlacza.

Świeże podejście to coś czego brakuje na rynku

Mi, jako geekowi Androidowemu, zdecydowanie podoba się tak odważne podejście do tematu innowacyjności w świecie smartfonów. Obecnie niestety panuje tutaj stagnacja, a jedyne parametry w jakich prześcigają się producenci to CPU, RAM oraz aparaty.

Źródło: engadget.com

Miniatura: gizmodo.com.au

Komentarze