Samsung na ostatniej konferencji zaprezentował nie tylko nowe Galaxy S10, ale także smartfon przyszłości – Galaxy Folda. Tak bowiem według producenta będzie prezentować się nadchodząca generacja smartfonów. Konkurencja już pracuje nad odpowiedzią i wiele wskazuje na to, że pierwszym w szranki z Galaxy Foldem stanie Huawei Mate X.

Na rynku zaczyna robić się ciekawie

W świecie smartfonów już od dłuższego czasu panuje stagnacja. Ostatnie ożywienie przyniósł iPhone X, który wprowadził modę na stosowanie wcięć w ekranie i pionowo osadzonego aparatu. Początkowo było to czymś nowym – rzeczą, która rzeczywiście przykuwała uwagę. Ale po wypuszczeniu na rynek tysięcy podobnych urządzeń świat technologiczny nasiąkł już tym trendem jak gąbka. Nie chcemy już oglądać kolejnych, identycznie wyglądających urządzeń. Chciałoby się wręcz powiedzieć: „Producenci, dajcie już spokój i zaoferujcie coś nowego!”. Moje wołanie w głowie usłyszał chyba Samsung, bo tworząc Galaxy Folda, zaprezentował produkt iście innowacyjny i nietuzinkowy.

Samsung Galaxy Fold
Samsung Galaxy Fold

I tak, nie jest on idealny. Ekran na froncie wydaje się być dla mnie czymś całkowicie niepoważnym – mały, z ogromnymi pasami nad, pod i wokół niego. Dodatkowo w miejscu zgięcia wyświetlacza wyraźnie widać idące wzdłuż składanej krawędzi odbicie światła. Wysoka cena urządzenia nie pomaga w pozytywnym odbiorze tej nowości, ale musimy sobie powiedzieć jasno: Samsung wykonał ze swoim działem B+R pionierską pracę, wydając zapewne całe morze pieniędzy na rozwój tego projektu. Ta cena nie jest więc dla mnie zaskoczeniem. Takie jest prawo rynku – innowacyjny produkt zawsze musi być droższy i bynajmniej cena niemal 2 tys. dolarów nie jest jakąś fanaberią Samsunga.

Konkurencja nie śpi

I pomimo tych wszystkich wad Samsung Galaxy Fold to bardzo ważny przystanek w drodze do smartfonów przyszłości. Jednak Koreańczycy nie są jedyni zainteresowani tą technologią. Konkurencja już przypomina o swoim istnieniu. Wielkimi krokami nadchodzi odpowiedź od Chińczyków, czyli Huawei Mate X. I co ciekawe, możemy już podziwiać go na zdjęciu! Oto, jak się prezentuje w całej swojej okazałości.

Huawei Mate X
Huawei Mate X

Jak widzicie, Huawei obierze inną drogę niż Samsung. W swoim nadchodzącym modelu zastosuje on nie – jak w przypadku Samsunga Galaxy Folda – dwa wyświetlacze, ale tylko jeden. Ekran będzie stanowić jedną z krawędzi smartfona. Jak widzicie, urządzenie zaoferuje potrójny moduł aparatu, który zostanie ukryty na grubszej ramce, która po rozłożeniu ekranu nie będzie widoczna. Producent reklamuje nadchodzący produkt jako „pierwszy na świecie składany smartfon z łącznością 5G”. Ma on ujrzeć światło dzienne już dzisiaj.

źródło: Phonearena

Komentarze