Widzieliście zapewne kilka razy w swoim życiu filmy z crash testów. Ostatnimi czasy jest na takie testy moda, pokazują one ile może wytrzymać dany sprzęt, a przy okazji są miłe dla oka. x-kom poszedł o krok dalej i postanowił zrzucić iPhone’a z 35 kilometrów!

O ile popularne crash testy zazwyczaj opierają się na prostym schemacie, polegającym na upuszczaniu urządzenia, bądź przejeżdżaniu po nim chociażby samochodem, o tyle na te bardziej odważne w sieci trafić można dosyć rzadko. A w tym przypadku zdecydowanie mamy do czynienia z wydarzeniem niebanalnym i niecodziennym. Pomysłodawcą całego przedsięwzięcia został Jakub Biel, PR & Communication Manager w x-kom. W taki sposób wypowiedział się na temat samego pomysłu:

Crash testy telefonów znane z internetu wydawały nam się trochę zbyt oczywiste. Upadek z wysokości kieszeni spodni, wyrzucenie smartfona z okna – to wszystko było. Tak narodził się ten szalony pomysł. Pewnego zimowego przedpołudnia wybraliśmy się w okolice Zalewu Wolbromskiego i tam sprawdziliśmy kosmiczne możliwości telefonu z jabłkiem na obudowie.

Całe wydarzenie zostało zrealizowane w bardzo pomysłowy sposób. Przygotowano kapsułę, w której umieszczono smartfon iPhone XS Max. Włączono w nim kamerę, która zarejestrowała cały lot. Jednak jedno urządzenie rejestrujące okazało się niewystarczające i paczkę wzbogacono również o GoPro Hero 7 oraz GoPro Fusion 360. Pierwsza z kamer GoPro miała jednak problem z rejestracją wizji, a z całej wyprawy nagrała jedynie dźwięk. Na szczęście Fusion 360 spisała się znakomicie.

Po trzygodzinnym locie kapsuła bezpiecznie wylądowała. Niestety zrobiła nam małego psikusa, bo poleciała kilkadziesiąt kilometrów dalej niż początkowo przewidywaliśmy. Do tego na lądowisko wybrała sobie kamieniołomy, gdzie teoretycznie nie ma wstępu. Jednak argumenty o historycznym badaniu naukowym przekonały tamtejszą załogę do tego, żeby wpuścić nas na teren zakładu, odszukać i zabrać naszą zgubę- skomentował Biel.

Po odnalezieniu urządzenia okazało się, że… działa bez zarzutu! Niska temperatura sprawiła jedynie skrócenie jego żywotności, aczkolwiek misja zakończyła się sukcesem. Poniżej znajdziecie przebieg całego wydarzenia w wersji skróconej oraz jego pełny zapis. Twórcom gratulujemy pomysłowości i przede wszystkim udanego lotu!

źródło: x-kom

Komentarze