Lista twórców

Konrad BarszczKrzysztof KaniaPaweł PochylskiSzafaTestHub.pl
Moto, Nauka, News

Okulary Citroena jako sposób na chorobę lokomocyjną?

Okulary Citroena jako sposób na chorobę lokomocyjną?

Myślę, że znamy spośród naszych najbliższych chociaż jedną osobę, która posiada chorobę lokomocyjną. A co jeżeli możemy jej pomóc? Gadżet o nazwie Seetroen ma przynieść ulgę każdemu z tą przykrą dolegliwością, a co ciekawsze pod tą nazwą kryją się okulary!

Sprytna gra słów francuskiego producenta powoduje, że łatwo możemy się domyślić o jakiego wytwórce chodzi i z czym związany jest nasz produkt. Czym są te unikalne okulary? Niczym innym, jak okularami bez… szkieł.

Okulary Citroena jako sposób na chorobę lokomocyjną?

Tak, tak, projektanci walcząc z przypadłościami lokomocyjnymi, zamiast szkieł, zastosowali płyn w pierścieniach. Według twórców każde przesuwanie głowy spowoduje ruch płynu w oprawce, co pozwoli utrzymać linie horyzontu przed oczami i w założeniu to wszystko, czym więc różni się produkt Citroëna od innych tego typu okularów? Zasadniczą różnicą jest to, że Francuzi zdecydowali się dołożyć dodatkowe pierścienie z wypełnieniem płynnym po bokach. To powoduje, że sztucznie dostajemy swój punkt odniesienia nawet z boku, przez co skutecznie oszukujemy nasz mózg.

Jak podaje producent, okulary należy niezwłocznie założyć przy pierwszych objawach choroby lokomocyjnej. Natomiast gdy tylko nastąpi polepszenie samopoczucia, czyli nasz mózg znów zacznie współpracować z uchem zewnętrznym możemy nasz gadżet ściągnąć. Oznacza to, iż nie jesteśmy do niego uwiązani.

Okulary Citroena jako sposób na chorobę lokomocyjną? - zdjęcie 2

Niestety istnieją również obostrzenia, które powodują, że z Seetroenów nie wszyscy skorzystają. Jednym z ważniejszych warunków do spełnienia jest fakt, że osoba, która pragnie założyć okulary, musi mieć w pełni wykształcone ucho wewnętrzne, czyli główny narząd zmysłu równowagi. W praktyce, jak czytamy na stronie produktu, wiek ten wynosi 10 lat. W oficjalnym sklepie Citroëna okulary zostały wycenione na 99 Euro, przy czym cały zapas magazynowy został obecnie wyprzedany.

W temacie producenta spod znaku charakterystycznych „daszków” polecamy również TEST naszego redakcyjnego kolegi najnowszego Citroena C4 Cactus.

 

Źródło: Citroën

Powiązane posty