Wojna Samsung, czy Apple trwa w najlepsze. W sieci znajdziemy całą masę różnorakich porównań. Ostatnie, na jakie się natknąłem, dotyczy porównania ekranów iPhone X, Galaxy Note 8 i Galaxy S7. Testerzy poddali oba wyświetlacze ponad 500-godzinnemu testowi, który polegał na wyświetleniu statycznych obrazów. Jak wiemy, ekrany OLED mają tendencję do wypalania się i na wszystkich wyświetlaczach tego typu zmiany zostały zaobserwowane.
Ciekawe jest to, iż pomimo tego, że Samsung produkuje wyświetlacze do nowego iPhone X, ten wypadł najlepiej.
Niedawno również, technologiczny świat obiegła informacja, iż LG będzie kolejnym dostawcą ekranów OLED dla nowych iPhone’ów. Widać, iż Koreański gigant, który zmonopolizował rynek ekranów OLED do telewizorów, również mocno wchodzi na rynek smartfonów.
źródło: softpedia
8 komentarzy
Komentarze są wyłączone.
„Ciekawe jest to, iż pomimo tego, że Samsung produkuje wyświetlacze do nowego iPhone X, ten wypadł najlepiej.” w sumie to nie zaskakuje. Apple znane jest z tego, że „pożycza” sobie pomysły innych, udoskonala je, można by wręcz powiedzieć „wymyśla od nowa” i wdraża po swojemu. Pierwszy lepszy przykład? Apple nie było pierwszą firmą, która zaproponowała możliwość identyfikacji użytkownika jego wizerunkiem, ale zrobiła to najlepiej. I tu jest podobnie. Apple świadome wad wyświetlaczy OLED najwyraźniej zaimplementowało technologie zapobiegające problemowi. Jak to osiągnęli? Miko przesunięcia obrazu, losowe zmiany wartości pikseli, niedostrzegalne w ogólnym obrazie ale już mające wpływ na żywotność wyświetlacza, wygaszanie części pikseli, i tak dalej.
Moze i masz racje, widzialem raz dokument w ktorym opisane bylo to troche inaczej.
Apple kupuje ekrany ktore sa za drogia dla samego samsunga by pchal je do swoich urzadzen. Apple z racji tanich komponentow wybral strategie lepszych ekranow. Chyba kazdy juz wie ze apple potrafi wycisnac wszystko ze starszych i slabszych gratow przez swoja optymalizacje systemu. Samsung montujac swoje ekrany musialby drastycznie podniesc cene co nie kazdemu przypadloby do gustu. Sam osobiscie wole troszke gorsze ekran ( nie widoczny golym okiem ) na rzecz lepszego srodka.
Artykół z cyklu „Szafa pociesza się z posiadania z iphona”
Niestety mam podobne wrażenie, że Marcin od pewnego czasu został fanbojem marki. Przez wiele lat, jak to podkreślał nie przesiądzie się na apple, bo „siedzi w infrastrukturze Google”. Niestety stało się to co się stało, ale po używaniu Samsungów przez tyle lat, faktycznie mogą ręce opaść. Tak czy inaczej, mam nadzieję, że nie zacznie chodzić w leginsach i robić samojebki z dziubkiem w lustrze na instagram.
Zacznie robić dziubki 😛 już ze swojego daily vloga zrobił vlog kulinarny tfu tzn przewodnik po śmieciowym jedzeniu 😛
Wymaga podać źródło 😉
http://review.cetizen.com/AppleiPhoneX/view/1/6520/rview/5/21389/review
Plus wideo z testu
https://www.youtube.com/watch?time_continue=148&v=u5Y9viZpR-A
„…porównania ekranów iPhone X, Galaxy Note 8 i Galaxy S7. Testerzy poddali oba wyświetlacze…” No to chyba nie oba tylko trzy 🙂