Drodzy czytelnicy TestHub.pl, w pełni rozumiem, że Polska nie należy do najbogatszych krajów świata. Jednak pomimo tego przodujemy pod względem technologicznym, np. technologie bankowe. My, Polacy, często sugerujemy się tym, aby cena kupowanego przedmiotu była adekwatna do jego jakości i możliwości. Często też kupujemy nowe flagowe urządzenia bądź starsze i używane, które jeszcze jakiś czas temu określaliśmy mianem flagowców. Niestety pewne polskie firmy nie sugerują się dobrem klienta i próbują sprzedać nam coś pokroju myPhone Pocked.
Smartfon rodem z 2012 roku w nowym 2018 roku

Mamy rok 2012, firma myPhone wydaje telefon z niskiej półki, jest to myPhone Pocked 2. Tak powinien zaczynać się ten artykuł. Obecnie od kilku dni mamy jednak rok 2018, który przyniesie wiele technologicznych przełomów, a firma myPhone próbuje nam sprzedać coś, czego nie można nazwać smartfonem dla seniora, czy nawet smarftonem z niskiej półki. To smartfon z dna i to rodem z 2012 roku. Oczywiście czytelnicy TestHub są obeznani w technologiach i nie dadzą sobie oraz swojemu otoczeniu tego czegoś wcisnąć nawet za grosz. Brawa Wam za to i chwała. Jednak są też osoby, które nie znają się na technologiach i kupują takie urządzenia sprzedawane jako nowość. Naprawdę nie chcę nikogo zniechęcać do tego producenta. To Polska firma, wprowadzają na rynek jakieś produkty w popularnym dyskoncie, ale proszę Was Panowie z myPhone – nie sprzedawajcie tak przestarzałych urządzeń. Takimi produktami, jak dzisiaj przedstawiony Pocket 2, możecie zniechęcić użytkowników do Androida. Kiedyś firma myPhone sprzedawała nawet fajne produkty, nie były to produkty z wysokiej półki, lecz dorównywały tym smartfonom z niskiej półki przodujących producentów.

Spójrzmy na specyfikację smartfona myPhone Pocked 2.
- Procesor:
Spreadtrum SC7731 4x ARM Cortex A7 do 1,2 GHz
- Wyświetlacz:
TFT, 16M kolorów, 480 x 854 px (4,50″) 218 ppi
- RAM:
1 GB LPDDR3
- Wbudowana pamięć::
8 GB – możliwość rozszerzenia kartą pamięci micro SD do 128 GB
- System:
Android 7.0 Nougat
- Aparat:
Tył: 2.0 Mpx, przód 0.3 Mpx
- Reszta to:
GPS z A-GPS, port micro USB, waga 124 gramy i wymiary 133,8 × 66,8 × 9,9 mm oraz złącze jack 3,5 mm
Małe podsumowanie
Należy pamiętać, że sam Android 7.0 w czystej wersji pochłonie większość pamięci RAM. Z 8 GB wbudowanej pamięci też nie wiele zostanie, więc o aplikacjach i grach można zapomnieć. To urządzenie nie będzie działać płynnie i nawet niewymagający emeryt będzie sfrustrowany działaniem tego smartfona. Niestety znajdą się tacy, co kupią takiego smartfona swojemu dziecku lub babci i dziadkowi, ponieważ jego cena to 219 zł. Ja osobiście bym go nigdy nie kupił, a Wy musicie ocenić sami.
Dajcie znać w komentarzach o lepszych alternatywach dla tego smartfona. Jestem pewny, że istnieje coś lepszego w tej półce cenowej.
8 komentarzy
Komentarze są wyłączone.
ale myphone tego nie produkuje tylko nalepia swoje logo na gotowym chińskim telefonie i potem odbiera nagrody za to że wspomaga rozwój polskiej myśli technicznej…
Szkoda, że próbują taki sprzęt sprzedać klientom. Ogólnie ostatnio sprzedają starocie. Widać to po recenzji Szafy gdzie otrzymał do oceny i testu nawigację z przestarzałą konfiguracją.
Pewnie znajdzie się nie jedna osoba która nie zna się, kupi bo zobaczy „Tani smartphone” a potem będzie zawiedziona, nigdy nie rozumiem po co wypuszczać na rynek coś co i tak działać nie będzie, a znaczy się rozumiem – aby sprzedać bo najważniejsze jest aby sprzedać i zarobić..
Autorowi proponuje głębsze przemyślenia przed takimi artykułami. Moim zdaniem taki telefon ma swój rynek, dla osób straszych, czy jako pierwszy telefon dla dziecka. Jak ktoś kupi babci, lub 7/8 letniemu dziecku, przykładowo j5(17), lub P10 lite za około 1000zł to gratuluję gestu i zasobności portfela. Więc Panie Łukaszu, nie patrzymy na siebie i swój nos. Sobie bym tego nie kupił, ale jako pierwszy dotykowiec dla osoby starszej bez problemu, przynajmniej jak się zepsuje to nie trzeba szukać chińczyka który to sprzedał na Ali i znknął 😉
W życiu nie obdarowałbym dziadka/babci takim MyPhonem. Skoki ciśnienia gwarantowane (przy takiej specyfikacji Android 7.0 będzie się ciąć nawet na dialerze czy SMSach).
MyPhone to sortownia chińskich zabawek. Wydać to on może na kolejny transport. heheh 🙂
Wszyscy dobrze wiemy, że firma MyPhone sprzedaje rebrandowane telefony chińskich producentów. A ten to zapewne jakiś leżak magazynowy z 2012, który MP kupiło z Chińczyków w okazyjnej cenie. To powinno kosztować max 149zł…
Po prostu Chińczyk zrobił porządki magazynowe a firma MyPhone będzie to wciskać w biedrze z ciepłymi bułeczkami 😛