To nie koniec problemów dla niemieckiego giganta. Zatrzymanie Rupert’a Stadler’a to efekt afery związanej z fałszowaniem wyników emisji spalin.

Informacje o aresztowaniu Stadler’a potwierdził rzecznik prasowy Volkswagena, do którego należy Audi. Zatrzymanie ma na celu ewentualnie zapobiegnięcie próby wpływu na wyniki śledztwa.

Afera z udziałem Audi i Volkswagena

Cała sprawa ciągnie się już od 2015 roku, kiedy to Volkswagen przyznał się do zainstalowania w ponad 11 milionach modeli, urządzeń, które miały fałszować wyniki testów. Również w marcu ubiegłego roku koncern poinformował o oszustwach amerykańskich agencji, które zajmują się regulacjami norm. Niedawno producent wydał oświadczenie, że ponad 60 tyś. modeli A6 i A7 ma problemy z wiarygodnością wyników.

Sytuacja niemieckich koncernów pogarsza się z dnia na dzień, a aresztowanie Stadler’a może zwiastować jedynie początek aresztowań osób powiązanych z tą aferą.

 

Źródło: msn.com

Komentarze