<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>dział prawny testhub - TestHub.pl</title>
	<atom:link href="https://testhub.pl/tag/dzial-prawny-testhub/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://testhub.pl/tag/dzial-prawny-testhub/</link>
	<description>Nowości Technologiczne - Testy, Opinie, Prezentacje, Recenzje</description>
	<lastBuildDate>Tue, 15 Jan 2019 16:50:07 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://testhub.pl/wp-content/uploads/2017/10/ico-80x80.png</url>
	<title>dział prawny testhub - TestHub.pl</title>
	<link>https://testhub.pl/tag/dzial-prawny-testhub/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Dowód siarką podszyty, czyli o diable w prawie</title>
		<link>https://testhub.pl/dowod-siarka-podszyty-czyli-o-diable-w-prawie/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[TestHub.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 15 Jan 2019 19:00:06 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Legal]]></category>
		<category><![CDATA[diabeł]]></category>
		<category><![CDATA[dział prawny testhub]]></category>
		<category><![CDATA[Historia]]></category>
		<category><![CDATA[legal]]></category>
		<category><![CDATA[legalhub]]></category>
		<category><![CDATA[prawo]]></category>
		<category><![CDATA[testhub legal]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://testhub.pl/?p=27843</guid>

					<description><![CDATA[<p>Diabeł jako istota mityczna często kojarzony był z przymiotami nadprzyrodzonymi. Nie inaczej jest w przypadku karkołomnego dowodu diabelskiego.</p>
<p>Artykuł <a href="https://testhub.pl/dowod-siarka-podszyty-czyli-o-diable-w-prawie/">Dowód siarką podszyty, czyli o diable w prawie</a> pochodzi z serwisu <a href="https://testhub.pl">TestHub.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3 style="text-align: justify">Historia prawa, prawo rzymskie i historia powszechna – przedmioty, które potrafią wydatnie przetrzebić szeregi studentów. Nie oznacza to jednak, że są one bardzo trudne i że jedyną drogą ich zaliczenia jest podpisanie cyrografu. Skąd zatem Diabeł w prawie? Odpowiedź znajdziecie poniżej.</h3>
<p style="text-align: justify">Dowód diabelski stanowił jeden z podstawowych środków procesowych służących ochronie naszego prawa własności. Służył on właścicielowi nieposiadającemu rzeczy przeciw każdoczesnemu posiadaczowi dzierżącemu naszą własność. W praktyce zaś znaczy to tyle, że była to metoda przywrócenia posiadania rzeczy, z której mógł skorzystać właściciel, a któremu rzecz zabrała określona osoba.</p>
<h2 style="text-align: justify">Diabelski kształt</h2>
<p style="text-align: justify">Instytucja ta na przestrzeni wieków została trwale ukształtowana, a zręby jej nie uległy zasadniczym zmianom. Niemniej jednak korzystanie z niej w starożytności oraz w średniowieczu niosło spore niedogodności. Wszystko bowiem przez dwie drogi nabycia własności. Wyróżniamy drogę pierwotną oraz wtórną. W pierwszym przypadku na właścicielu ciążył obowiązek wykazania, że dana rzecz została nabyta przez niego tak, że w istocie to on jest jej pierwszym właścicielem. W drugim zaś przypadku, zwanym wtórnym i który w istocie rzeczy jest ciekawszy, powód obowiązany był do wykazania wszystkich poprzednich właścicieli aż do tego, który nabył posiadanie rzeczy w sposób pierwotny. Tutaj właśnie zaczynała się cała zabawa. Załóżmy, że przedmiotem sporu jest zbroja i miecz. Powstanie tych przedmiotów datowane jest na rok 1350, a proces ma miejsce w roku 1480. Można zatem przyjąć, że przedmioty te mogły na przestrzeni tych stu trzydziestu lat mieć dziesięciu właścicieli, a zatem ustalenie ich z całą pewnością przekracza ludzkie możliwości. Dlatego też w średniowieczu – z uwagi na taki nadludzki charakter – dowód z tej instytucji zaczęto nazywać diabelskim.</p>
<h2 style="text-align: justify">Źródło siarki</h2>
<p style="text-align: justify">Pobudek tego niecodziennego nazewnictwa należy poszukiwać nie tyle w prawie, co w kulturze i jej dychotomicznym podziale na dobro i zło. Wówczas tematem głównego nurtu był sąd ostateczny. Toteż na potrzeby opowieści, które krzewić miały w narodzie wiarę katolicką, ów proces przedstawiano jako rozprawę, której stronami był Diabeł oraz Bóg, a przedmiotem dusza człowieka. Aby jednak nie tyle przestraszyć, co dać wyraz nadrzędnej roli Boga, część opowieści tworzono tak, że Diabeł w pewnym momencie gubi rezon i nie jest w stanie wykazać tego, że to właśnie on od początku jest właścicielem duszy grzesznika. To jednak nie jedyna teoria dotycząca tego określenia. Inna grupa badaczy nazwę tę wiąże z trudnością wykazania istnienia Diabła. W związku z tym przez dowód diabelski rozumieją dowód, który jest niezwykle trudny, a nawet niemożliwy do przeprowadzenia.</p>
<h2 style="text-align: justify">Podsumowanie</h2>
<p style="text-align: justify">Historia prawa z całą pewnością stanowi niezwykle ciekawe źródło informacji o ówczesnym świecie. Jest także znakomitym źródłem materiału badawczego dla historyków, a przede wszystkim źródłem wiedzy dla każdego, kto interesuje się historią.</p>
<p>Artykuł <a href="https://testhub.pl/dowod-siarka-podszyty-czyli-o-diable-w-prawie/">Dowód siarką podszyty, czyli o diable w prawie</a> pochodzi z serwisu <a href="https://testhub.pl">TestHub.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Uszkodzono Ci auto na parkingu strzeżonym? Sprawdź, jak dochodzić swoich praw</title>
		<link>https://testhub.pl/uszkodzono-ci-auto-na-parkingu-strzezonym-sprawdz-jak-dochodzic-swoich-praw/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[TestHub.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 08 Jan 2019 19:00:46 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Legal]]></category>
		<category><![CDATA[Moto]]></category>
		<category><![CDATA[dział prawny testhub]]></category>
		<category><![CDATA[legal]]></category>
		<category><![CDATA[legalhub]]></category>
		<category><![CDATA[prawo]]></category>
		<category><![CDATA[testhub legal]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://testhub.pl/?p=27440</guid>

					<description><![CDATA[<p>Uszkodzony samochód? Sprawdź, kto za to odpowiada.</p>
<p>Artykuł <a href="https://testhub.pl/uszkodzono-ci-auto-na-parkingu-strzezonym-sprawdz-jak-dochodzic-swoich-praw/">Uszkodzono Ci auto na parkingu strzeżonym? Sprawdź, jak dochodzić swoich praw</a> pochodzi z serwisu <a href="https://testhub.pl">TestHub.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3 style="text-align: justify">Wielu z nas posiadając auto unikalne, zabytkowe czy chociażby nowe, decyduje się na pozostawienie go na parkingu strzeżonym. Wszystko po to, aby nasza ruchomość nie została uszkodzona. Co jednak w sytuacji pogorszenia stanu rzeczy? Kto jest za to odpowiedzialny? Jak to udowodnić? Na co uważać przed wyborem miejsca postoju? Odpowiedzi na te pytania znajdują się poniżej. Zapraszam.</h3>
<p style="text-align: justify">Żeby móc mówić o odpowiedzialności, szkodzie i odszkodowaniu, należy przede wszystkim zacząć od tego, na jakim parkingu zostawiliśmy auto. Istotnie, brzmi to dziwnie, ale z punktu widzenia powyższych czynników ma ogromne znaczenie. Wszystko bowiem za sprawą dwóch pojęć: parkingu strzeżonego oraz parkingu dozorowanego – w przypadku tym nie ma zastosowania art. 471 KC traktujący o odpowiedzialności dłużnika, a co za tym idzie, nie dostaniemy odszkodowania. Dlatego przed pozostawieniem auta dowiedzmy się, z jakim miejscem postoju mamy do czynienia. Dzięki temu możemy uniknąć sytuacji konfliktowej.</p>
<h2 style="text-align: justify">Jak to sprawdzić?</h2>
<p style="text-align: justify">Najprościej dokładnie obejrzeć parking i sprawdzić, jak on faktycznie działa – bardzo często stan deklarowany różni się od faktycznego. Warto zweryfikować, czy na wjeździe znajduje się tablica informująca o charakterze parkingu. Jeśli zaś takiej tablicy nie ma na wjeździe, warto sprawdzić, czy nie ma jej w niewidocznym dla nas miejscu. Zdarza się, że jesteśmy informowani o tym, że auto zostawiamy na parkingu strzeżonym, a prawda jest zupełnie inna. Następnym czynnikiem przesądzającym o charakterze parkingu jest ewidencja pojazdów, czyli to, czy na kwicie parkingowym znajduje się numer rejestracyjny, marka oraz model naszego pojazdu. Warto zaznaczyć, że zawsze należy pobierać kwit parkingowy, a jeśli nie mogą nam go wydać, należy się wręcz upierać o jego wystawienie. Kolejną kategorią czynników jest wygląd parkingu. Jego ogrodzenie, obecność osób, które strzegą parkingu, jego oświetlenie, monitoring itd. Ostatnim czynnikiem jest charakter prowadzonej działalności. Trzeba odróżnić firmę wynajmującą miejsce parkingowe od firmy trudniącej się usługami przechowania – mamy wówczas do czynienia z różnymi podmiotami oraz usługami, a więc i&nbsp;z&nbsp;odrębnymi zakresami odpowiedzialności odszkodowawczej.</p>
<h2 style="text-align: justify">Podstawy odpowiedzialności</h2>
<p style="text-align: justify">Jeśli ustaliliśmy już charakter parkingu, czas na omówienie podstaw odpowiedzialności odszkodowawczej w przypadku szkody na naszej ruchomości. Otóż wykupując możność postoju na parkingu strzeżonym, zawieramy umowę przechowania z właścicielem parkingu. Instytucja ta uregulowana jest w księdze trzeciej, dziale 28 <em>Kodeksu cywilnego</em>, a istota jej wyrażona jest w art. 835 <a href="http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU19640160093/U/D19640093Lj.pdf" target="_blank" rel="noopener">KC</a>. Co to jednak znaczy? Mówiąc najprościej, z chwilą zawarcia umowy na właścicielu parkingu jako przechowawcy rzeczy ciąży obowiązek strzeżenia, utrzymania jej w stanie niepogorszonym. W praktyce oznacza to, że jeżeli na parkingu nasze auto zostanie uszkodzone, osobą, która za to odpowiada, jest właściciel parkingu. Wynika to z art. 471 KC, który traktuje o odpowiedzialności dłużnika. Odpowiedzialność ta nie ma na celu uczynienia z właściciela parkingu kozła ofiarnego, a jest jedynie pochodną wynikająca z zawartej umowy. W miejscu tym należy się zatrzymać i omówić kwestię uszkodzenia pojazdu przez osobę trzecią. Otóż właściciel parkingu może się uwolnić od odpowiedzialności z tego tytułu, jeśli wykaże przed sądem, że umowa została wykonana z należytą starannością. By artykuł ten stał się zupełnym i kompletnym, należy wspomnieć o art. 472 KC. Z jego treści wynika, że dłużnik jest odpowiedzialny za niezachowanie należytej staranności, chyba że przepis ustawy stanowi inaczej. Ponadto należy wspomnieć o art. 474 KC. Jest on złożony, dlatego pozwolę sobie na spłycenie jego analizy i ograniczenie się do omówienia go w zakresie niezbędnym. Otóż jeśli stróż na parkingu zaśnie i nie zauważy złodzieja lub momentu uszkodzenia albo uczyni to podwykonawca dłużnika, odpowiedzialność za ich działania poniesie właściciel parkingu.</p>
<h2 style="text-align: justify">Jak dochodzić swoich praw?</h2>
<p style="text-align: justify">Załóżmy, że pozostawiliśmy na parkingu nasze nowe auto. Umowa zawarta, mamy potwierdzenie z numerem rejestracyjnym oraz marką i modelem. Idziemy do domu, a nazajutrz okazuje się, że cały bok pojazdu jest uszkodzony. Co zrobić w takiej sytuacji? Przede wszystkim udać się do osoby obsługującej parking, a następnie w zależności od rozwoju sytuacji porozumieć się z właścicielem parkingu bez udziału sądu (zalecany udział pełnomocnika profesjonalnego). Jeżeli to nie przyniesie rezultatu, trzeba przygotować się na proces cywilny ,także z udziałem pełnomocnika profesjonalnego. Pamiętajmy jednak, że proces cywilny to koszty oraz czas. Efektywniej jest osiągnąć porozumienie w sposób polubowny.</p>
<h2 style="text-align: justify">Podsumowanie</h2>
<p style="text-align: justify">Żeby skompresować to, co zostało napisane, pozwolę sobie na krótkie streszczenie. Przede wszystkim sprawdźmy, gdzie zostawiamy auto – czy na pewno na parkingu strzeżonym. Następnie pamiętajmy o pobraniu kwitu parkingowego. W przypadku sytuacji konfliktowej starajmy się porozumieć, szkoda to sytuacja stresogenna dla obydwu stron.</p>
<p>Artykuł <a href="https://testhub.pl/uszkodzono-ci-auto-na-parkingu-strzezonym-sprawdz-jak-dochodzic-swoich-praw/">Uszkodzono Ci auto na parkingu strzeżonym? Sprawdź, jak dochodzić swoich praw</a> pochodzi z serwisu <a href="https://testhub.pl">TestHub.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Od autorów działu TestHub Legal</title>
		<link>https://testhub.pl/od-autorow-dzialu-testhub-legal/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[TestHub.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 31 Dec 2018 14:00:16 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Legal]]></category>
		<category><![CDATA[dział prawny]]></category>
		<category><![CDATA[dział prawny testhub]]></category>
		<category><![CDATA[legal]]></category>
		<category><![CDATA[legalhub]]></category>
		<category><![CDATA[prawo]]></category>
		<category><![CDATA[testhub legal]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://testhub.pl/?p=26981</guid>

					<description><![CDATA[<p>Czym będzie TestHub Legal? Oto parę słów od autorów, żeby przybliżyć Czytelnikom, po co powstał dział prawny i kto go będzie tworzył.</p>
<p>Artykuł <a href="https://testhub.pl/od-autorow-dzialu-testhub-legal/">Od autorów działu TestHub Legal</a> pochodzi z serwisu <a href="https://testhub.pl">TestHub.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3 style="text-align: justify">Powstanie działu prawnego w ramach portalu od dawna było ambicją autorów. Powołany został po to, aby w przystępny sposób przybliżać ludziom zagadnienia prawne, dotykające ich w codziennym życiu. Ze względu na to artykuły będą swego rodzaju wskazówkami postępowania w konkretnych sytuacjach, które mogą zdarzyć się każdemu z nas.</h3>
<p style="text-align: justify">Problematyka konsumencka, prawo nowych technologii, technologia blockchain – to tylko niektóre z zagadnień, które poruszane będą przez twórców działu TestHub Legal. Docelowo pragniemy, żeby dział nasz stanowił kompendium wiedzy prowadzące do wzrostu świadomości prawnej naszych Czytelników, a co za tym idzie – do ich roztropnego postępowania w sytuacjach rodzących wątpliwości.</p>
<h2 style="text-align: justify">Zespół</h2>
<p style="text-align: justify">W skład zespołu redakcyjnego wchodzą studenci i absolwenci studiów prawniczych oraz ekonomicznych, chcący popularyzować wiedzę zdobytą w murach swych uniwersytetów. Wykształcenie to jednak nie wszystko. Pośród nas znaleźć można przedstawicieli branży <span class="hiddenSpellError">blockchain</span> oraz walut wirtualnych. Zespół nasz będzie sukcesywnie powiększany o kolejnych specjalistów, by zapewnić Wam jak najlepszą jakość prezentowanych materiałów.</p>
<h2 style="text-align: justify">Plany</h2>
<p style="text-align: justify">W miejscu tym wspomnieć należy o zamiarach. Powiedzieć mogę jedno: nie obiecamy Wam porad pod klucz czy gotowych pism procesowych. Udostępnimy natomiast wiedzę, która – odpowiednio ukierunkowana – pozwoli na sprawne postępowanie w sytuacjach konkretnych. Pamiętać należy jednak, że w ogromnej liczbie przypadków trzeba udać się do specjalistów, którzy zajmą się Waszą sprawą.</p>
<h2 style="text-align: justify">Podsumowanie</h2>
<p style="text-align: justify">TestHub Legal to przede wszystkim wiedza. Wiedza, którą warto sukcesywnie przyswajać, aby być świadomym uczestnikiem obrotu prawnego.</p>
<p>Artykuł <a href="https://testhub.pl/od-autorow-dzialu-testhub-legal/">Od autorów działu TestHub Legal</a> pochodzi z serwisu <a href="https://testhub.pl">TestHub.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
