W zeszłym miesiącu Tesla zaprezentowała nową funkcjonalność w swoich pojazdach i  nie chodzi tu o nowy poziom autonomicznej jazdy. Co wymyślili amerykańscy inżynierowie?

Tesla Sentry Mode to dobrze przemyślane zabezpieczenie antykradzieżowe. Co istotne, system jest bardzo prosty, ponieważ wykorzystuje zamontowane w aucie kamery. Choć Sentry Mode jest nową funkcjonalnością, to już teraz może pochwalić się ona dobrymi wynikami działania.

Po zaparkowaniu samochodu Sentry przełącza kamery w tryb czuwania i zaczyna swoje działanie. W momencie wykrycia ruchu w pobliżu samochodu system wzbudza kamery i rozpoczyna nagrywanie. Tesla nie ujawnia, w jakiej odległości od samochodu ruch zostaje wykryty. Wiemy natomiast, że obraz jest nagrywany przez 10 minut przed i 10 minut po zdarzeniu, a co za tym idzie, system ma szansę zarejestrować szczegóły wizerunku sprawcy. Co istotne, wyraźna intencja kradzieży lub wyrządzenia szkód w samochodzie również zostanie nagrana. Jest to tak zwany tryb Alert. Po jego wyzwoleniu na centralnym wyświetlaczu samochodu pojawia się informacja o nagrywaniu obrazu z kamer. Z kolei w momencie, gdy system wykryje, np. zbicie szyby to system uaktywni alarm, zwiększy się jasność centralnego wyświetlacza oraz zostanie odtworzona muzyka z systemu audio z maksymalną głośnością. Użytkownik samochodu poinformowany zostanie o tym zdarzeniu poprzez powiadomienie w aplikacji mobilnej. Nagranie z auta będzie można pobrać on-line, co ułatwi identyfikacje sprawcy lub okaże się pomocne przy wypłacie odszkodowania.

W USA niektórzy właściciele Tesli już korzystają z tej funkcji. Sentry Mode w ogromnej liczbie przypadków zarejestrował podejrzaną aktywność w pobliżu ich samochodów, a Ci przekazali nagrania policji.

Obrona

Jak powszechnie wiadomo, istnieją sposoby, aby włamać się do Modelu 3 bez uruchamiania alarmu. Stąd też Sentry Mode może okazać się bardzo pomocny w schwytaniu sprawcy kradzieży. Złodziej może obejść alarm, ale kamery i tak nagrają jego poczynania.

Redakcja Drivetribe słusznie zauważa, że Tesla może zarobić na swoim nowym systemie. W obliczu poszukiwania oszczędności być może powinni znaleźć też dodatkowy zarobek. Wiele dzisiejszych samochodów oferuje fabryczny system kamer 360°. Wystarczy teraz, aby Tesla sprzedała producentom innych marek oprogramowanie do obsługi systemu rejestrującego podejrzaną aktywność w pobliżu samochodu.

Źródło: Tesla, Drivetribe

Komentarze