Wirtualny kokpit znany z samochodów Audi oraz VW ma trafić niebawem również do większych modeli Škody. Mowa tutaj o takich modelach jak Octavia, Superb, Kodiaq, Karoq.

Kosztujący w Polsce ponad 2 tysiące zł wirtualny kokpit jest już dostępny w trzech z wymienionych wyżej modeli Škody. Jeszcze w tym roku ma również trafić do Kodiaqa. System zarówno od strony wizualnej, jak i technicznej nieróżni się od tego, który znamy z pozostałych samochodów grupy VAG. Spory ekran TFT o dużej rozdzielczości, który ma możliwość dowolnej konfiguracji oraz wyświetlania graficznych zegarów zamiast analogowych.

Oprócz tego system umożliwia wyświetlanie trasy z wbudowanej nawigacji GPS, informacji z ekranu rozrywki oraz wszelkich innych informacji powiązanych z asystentami podróży. Ekranami możemy zarządzać za pomocą umieszczonych na kierownicy przycisków. System ten posiada sporą ilość zwolenników, uważających go za niezbędny dodatek, który usprawnia podróż. Wirtualny kokpit wydaje się być idealnym rozwiązaniem dla ludzi, którzy nie pałają sympatią do headup display i wolą rozwiązania bardziej zbliżone do tradycyjnych zegarów.

Škoda na ten moment nie przewiduje możliwości zakupu wirtualnego kokpitu do mniejszych modeli, takich jak Fabia, Rapid czy Citigo. Moim zdaniem, trzeba będzie jeszcze trochę poczekać zanim ta nowinka technologiczna trafi do samochodów niższej klasy. Jednak trzeba pamiętać, że prędzej czy później na pewno to nastąpi. Pamiętajmy, że kiedyś ABS i wspomaganie kierownicy też zarezerwowane były tylko i wyłącznie dla samochodów klasy premium.

Komentarze