Premiera nowego flagowca Mi 9 ze stajni Xiaomi już 20 lutego w Chinach. Do sieci przeciekło dużo informacji na jego temat. Co ciekawe, premiera Samsungów Galaxy z serii 10 będzie miała miejsce w tym samym dniu. Na którą markę będzie zwrócona większa uwaga mediów?

Snapdragon 855, czyli topowa wydajność

Smartfon zasili najnowszy i najmocniejszy procesor Snapdragona o numerze 855. Jego producent chwali się siedmionanometrowym procesem technologicznym, trzy razy większą wydajnością w algorytmach związanych ze sztuczną inteligencją, a także gotowością na sieć 5G. Niestety w przypadku Mi 9 będzie prawdopodobnie użyty modem X24, który nie obsłuży 5G. Co ciekawe, jeden rdzeń będzie taktowany z prędkością 2,84 GHz, trzy następne – 2,42 GHz, a ostatnie cztery – 1,8 GHz. Według zapowiedzi ma być o 45% szybszy od dotychczasowego flagowego procesora, Snapdragona 845. Xiaomi pochwaliło się rewelacyjnym wynikiem 387 tys. w Antutu Benchmark.

Czy doczekamy się flagowego aparatu?

Jak najbardziej jest na to szansa. Utarło się, że aparaty w telefonach Xiaomi są ich najsłabszą cechą, dlatego jakiś czas temu został stworzony specjalny dział fotografii. Jego zadaniem jest dopracowanie tego problemu. W najnowszym flagowcu dostaniemy główny aparat 48 MPix z matrycą ½” i przesłoną f/1.75. Dodatkowo 16 MPix z kątem widzenia aż 117° i możliwością nanofotografii z odległości 4 cm oraz 12 MPix z podwójnym optycznym zoomem. Xiaomi na Twiterze wspomina także o laserowym autofokusie oraz technologii VCM. Aparat selfie wspierany sztuczną inteligencją będzie miał 20 MPix.

Mniejszy notch i więcej kolorów

Przez tak wielu znienawidzony notch będzie w formie małej łezki, bardzo podobnej do tego z OnePlusa 6T. Trend zmniejszania ramek jest tutaj utrzymany, dolna bródka będzie miała szerokość około 3,6 mm. To aż 40% mniej niż w Mi 8! Będziemy mieli do dyspozycji ekran AMOLED Full-HD+ o wielkości 6,4 cala i proporcjach 19 : 9. Prawdopodobnie w ekranie będzie ukryty czytnik odcisków palców.

Tył urządzenia ma pięknie mienić się kolorami, a trzy aparaty zostaną pokryte szkłem szafirowym ze stalową ramką. W ten sposób XIaomi chce zapewnić jeszcze lepszą ochronę niestety odstającym aparatom. Jak na razie zostały zaprezentowane trzy wersje kolorystyczne: Lavender Violet, Ocean Blue, Piano Black.

Ile będzie trzeba zapłacić za Mi 9?

W najtańszej konfiguracji, czyli 6 GB RAM-u i 128 GB pamięci, może kosztować na rynku chińskim około 2 499 juanów, czyli po przeliczeniu ok. 369 dolarów (ok. 1,4 tys. zł). Wersje troszkę większe, czyli 8/128 – 2 899 juanów / 429 USD (1,6 tys. zł) oraz największa, 8/256, to już 3 499 juanów, czyli w przybliżeniu 516 USD (niemal 2 tys. zł).

Jak Wam się podoba nowy flagowiec od Xiaomi?

źródło: Twitter, TechAdvisor

Komentarze