Kompaktowy, niskobudżetowy i prosty w obsłudze – tymi słowami trafnie opiszecie nowy samochód elektryczny Citroëna, który ma zrewolucjonizować przyszłość carsharingu. Oto przed Wami Ami One. Zapraszam.

Ami One to dwumiejscowy pojazd elektryczny, który doskonale wpisuje się w unijną regulacje prawną dotyczącą czterokołowców. Oznacza to, że jego szerokość nie przekracza półtora metra, jego masa jest nie większa niż 450 kg, a jego prędkość ograniczona jest do 45 km/h. W rezultacie w kilku krajach wspólnoty będzie można poruszać się nim bez prawa jazdy.

Używać, nie posiadać

„Młodzi chcą używać. Nie interesuje ich posiadanie” – słowa te wypowiedział Xavier Peugeot, wiceprezes Citroëna ds. produktów oraz strategii. Nie sposób nie zgodzić się z tymi słowami. Młodzi ludzie cenią sobie niezależność, a taką daje używanie. Co więcej podkreślił on, iż Ami One to nie auto, a ludzie, dla których mobilność nie jest rzeczą. Ami One jest autem, które stworzono z myślą o dzieleniu się. Jego projektowaniu nie towarzyszyła idea użytku prywatnego, dzięki czemu jego konstrukcja jest prosta, tania i twarda.

Trwałość materiałów

We wnętrzu auta próżno szukać drogich materiałów. Producent postawił na wytrzymałość, a zatem materiały wykończeniowe będą odporne na uszkodzenia mechaniczne. To niezwykle cenne, jeśli potraktujemy Ami jako środek, a nie cel.

Koszty

Aby obniżyć koszty produkcji postanowiono znacznie zredukować liczba komponentów składających się na Ami One. Co więcej większość z nich jest identyczna toteż zamiana ich między stronami nie będzie problemem. Identycznymi elementami są drzwi oraz nadkola , a podobne są pomarańczowe panele pod przednią oraz tylną szybą. To doskonałe rozwiązanie, wydatnie obniżające koszty produkcji.

Ascetyczne wnętrze

Elektronika znajdująca się na pokładzie auta została znacznie ograniczona. W aucie znajdziemy jednak zintegrowany system inforozrywki, który obsługiwany będzie za pomocą głosu. Nie znajdziemy natomiast klasycznego wyświetlacza, a jedynie wyświetlacz przezierny – tablica rozdzielcza będzie materialna. To jedyne elektroniczne urządzenia, jakie znajdą się w aucie. Okna oraz szyberdach otwierane będą manualnie.

Kiedy?

Ami One to auto prototypowe. Jego produkcja póki co nie jest planowana. Co więcej, nie zostanie on pokazany na statycznym stoisku marki, choć będzie obecny w Genewie. Pojazd ten to idea, droga, którą może pójść motoryzacja.

źródło: Autocar

Komentarze