Mamy aktualnie rok 2018 i producenci już dawno zdali sobie sprawę z płytkości rynku smartwatchy. Większość firm zaprzestała wprowadzania nowych generacji swoich urządzeń, tak jak zrobiła to choćby Motorola. Google jednak nie zamierza składać broni i wszystko wskazuje na to, iż niedługo pokaże światu nowy smartwatch – spod marki Pixel.

To nie jedyna nowość

Evan Blass, znany doskonale ze swych wiarygodnych przecieków dotyczących branży mobilnej udostępnił dziś na Twitterze informację o wprowadzeniu przez Google’a nowych produktów. Razem z Pixelem 3 oraz Pixelem 3 XL zadebiutuje druga odsłona słuchawek Pixel Buds, a także wspomniany wcześniej smartwatch.

Moto 360

Prawdopodobnie będzie pracował on na zapowiedzianym na jesień nowym układzie Qualcomma – większość  aktualnych smartwatchy opiera się bowiem na przestarzałym, już 2-letnim układzie Qualcomm Wear 2100.

Producent zapowiedział, iż nowy układ jest dokładnie tym czego potrzebuje Wear OS. Ma on znacząco zmienić działanie systemu oraz wydłużyć czas pracy na jednym ładowaniu, który jest największą bolączką tego typu urządzeń.

Google wie, co robi

Jeśli Google rzeczywiście planuje wprowadzić na rynek nowe smartwatche, oznacza to, iż wie on dobrze, jak je sprzedać. Mam zatem nadzieję, iż nowy układ rzeczywiście zmieni sposób w jaki postrzegamy te urządzenia. Jeżeli znacząco wydłuży się czas pracy, będą otrzymywać regularnie aktualizacje – czemu miałoby się to nie udać?

Sam używam smartwatcha od Xiaomi (jego recenzję znajdziecie tutaj) i nie wyobrażam sobie bez niego życia. Pozwala mi separować interesujące mnie wiadomości od tych, na których mniej mi zależy, monitoruje mój sen, jest niezastąpiony podczas uprawiania wszelakiej aktywności fizycznej.

Porównam to do automatycznej skrzyni biegów w samochodach – dopóki z niej nie skorzystasz, nie zdajesz sobie sprawy, jak przydatne i użyteczne jest to rozwiązanie. Takie właśnie są inteligentne zegarki.

I mimo, iż zawsze chciałem sprawdzić mobilny system Google’a na zegarki, zawsze odrzucał mnie bardzo krótki czas ich działania. Być może teraz właśnie nadszedł czas, by tchnąć w tą zastałą w miejscu technologię powiew świeżości.

Źródło: GSMArena

Komentarze