Ostatnio w salonach z nowymi samochodami panuje spore poruszenie. Ponieważ noszę się z myślą o zmianie auta i moja Tesla jest wystawiona na sprzedaż, postanowiłem wykorzystać ten czas na przetestowanie kilku rynkowych propozycji. Na pierwszy ogień poszedł KGM Torres EVX – elektryczny SUV rodem z Korei (marka KGM to dawny SsangYong).

Oto podsumowanie moich wrażeń z krótkiej, dwugodzinnej jazdy próbnej po Kielcach i okolicznych trasach.

Wygląd zewnętrzny i przestrzeń

Torres EVX na żywo robi wrażenie sporych rozmiarów bryłą – to kawał samochodu. Co do stylistyki:

  • Tył auta: Mnie akurat nie do końca przypadł do gustu, ale to kwestia indywidualnych preferencji.
  • Bagażnik: Tutaj duży plus – jest pojemny, solidny i wyposażony w dodatkowe półki pod podłogą.
  • Miejsce z tyłu: Przestrzeni na tylnej kanapie jest pod dostatkiem. Ciekawym patentem jest możliwość regulacji przedniego fotela pasażera bezpośrednio z tylnego siedzenia.

Wnętrze i multimedia

W środku mamy mieszankę miękkich wykończeń ze skórką oraz elementów z twardszego plastiku. Jak wypada kokpit?

  • Wyświetlacze: Główny ekran multimedialny działa nadzwyczaj żwawo i bez widocznych przycięć.
  • Łączność: Na pokładzie znajdziemy wsparcie dla kablowego Apple CarPlay oraz Android Auto. Do dyspozycji są porty USB (w tym USB-C z Power Delivery 27 W) oraz tradycyjne gniazdo 12 V.
  • Audio: Odbiornik radiowy gra dość słabo (dźwięk jest płaski), ale przedstawiciele salonu zwrócili uwagę, że zestaw brzmi znacznie lepiej po podłączeniu zewnętrznego źródła dźwięku przez Bluetooth lub CarPlay.

Parametry i napęd

Z oficjalnej specyfikacji oraz przekazanych informacji wynika, że:

  • Silnik: 207 KM, napęd na przednią oś.
  • Bateria: Akumulator LFP o pojemności 73,4 kWh.
  • Cena: Cennikowo startuje od ok. 160–170 tys. zł, natomiast bogatsze wersje wyposażenia dochodzą w okolice 200 tys. zł.

Wrażenia z jazdy i zużycie energii

  1. Przyspieszenie i prowadzenie: Auto zbiera się żwawo. Przy gwałtownym ruszeniu napęd na przód potrafi zerwać przyczepność.
  2. Rekuperacja: Domyślnie auto zachowuje się jak tradycyjna spalinówka – po odpuszczeniu gazu swobodnie się toczy. Łopatkami przy kierownicy można jednak zwiększyć poziom hamowania regeneracyjnego, co mocno poprawia komfort jazdy w mieście.
  3. Zawieszenie: Jest zdecydowanie miękkie i nastawione na komfort. Świetnie wybiera nierówności i „progi zwalniające”, chociaż na wybojach pojawia się delikatny efekt pływania. W kabinie jest cicho nawet przy prędkościach rzędu 120 km/h.
  4. Zużycie energii:
    • Przy stałej prędkości 90 km/h na drodze szybkiego ruchu zużycie oscylowało wokół 16,7 – 20 kWh / 100 km.
    • Jazda pod górkę przy 120 km/h podniosła wynik do ok. 27 kWh / 100 km.

Podsumowanie

KGM Torres EVX to zaskakująco poprawny, wygodny i przestronny elektryczny SUV. Choć ma swoje niuanse w porównaniu do aut ze sportowym zacięciem, dla osób szukających komfortowego samochodu rodzinnego z bogatym wyposażeniem w rozsądnym budżecie może to być bardzo ciekawa alternatywa.

Pełny materiał wideo z jazdy testowej dostępny jest na kanale: KGM Torres EVX test elektryka z Korei.