W ubiegłym miesiącu grupa VW odnotowała 11-procentowy wzrost sprzedaży w skali globalnej. Wszystko za sprawą programów sprzedażowych, które zostały uruchomione w związku z sierpniowym wprowadzeniem restrykcyjnych norm WLTP.

Lipcowe saldo sprzedaży koncernu w skład, którego wchodzą marki takie jak: Porsche, Seat oraz Audi osiągnęło poziom 908 200 sztuk – taka informacja została podana podczas piątkowego wystąpienia przedstawicieli grupy VW. “Lipiec był dobrym miesiącem nie tylko dla całego koncernu, ale także dla jego poszczególnych marek”. Nie sposób nie zgodzić się z tym twierdzeniem biorąc pod uwagę statystyki oraz ożywienie panujące na rynku sprzedaży nowych samochodów.

Wietrzenie magazynów

Tego rodzaju slogan niezwykle trafnie oddaje charakter tego co dzieje się obecnie w magazynach producentów pojazdów. Znakomita większość bowiem stara się jak najszybciej upłynniać auta, które spełniają normę NEDC, czyli tą, która ustępuje nowej znacznie surowszej WLTP. Jest to całkowicie zrozumiałe działanie, bowiem brak sprzedaży oznacza nie tylko brak zysku, ale także straty związane z przystosowaniem aut do warunków nowych norm.

Wyzwania rynku

WLTP to nie tylko koszty, ale także nowe wymagania, przed którymi stają producenci samochodów. Jednym z nich jest np. konieczność montowania filtrów GPF w benzynowych jednostkach napędowych, a drugim znacznie trudniejszym zapewnienie ciągłości dostaw aut do klientów. Wszystko za sprawą mocy przerobowych ośrodków testowych, które są ograniczone, a co za tym idzie czas oczekiwania na nowe auta ulegnie wydłużeniu. Kolejnym jeszcze bardziej niebezpiecznym wymaganiem będzie zapewnienie płynności działania koncernu, co w przypadku tak dużego organizmu może nie być prostym zadaniem, a jeśli tak duży gracz na rynku zaczyna odczuwać dolegliwości, to z całą pewnością odczuwają je także ci, którzy z nim współpracują.

Wymierne korzyści

Nowe, restrykcyjne normy emisji poza ograniczeniami, kosztami czy utrudnieniami mają także drugą znacznie bardziej optymistyczną stronę, którą są dane rynkowe. Otóż grupa VW zwiększyła swój udział w europejskim rynku o 24 % w porównaniu do czerwca bieżącego roku. Jest to niezwykle dobry wynik biorąc pod uwagę pozycję wizerunkową koncernu. Ponadto analizując dane regionalne zauważyć można tendencje wzrostowe z blisko 40 % udziałem w rynku niemieckim. To jednak nie koniec wzrostów, bowiem w przypadku środkowej i wschodniej Europy sięga on 19 %, a w przypadku Rosji 17 %. W tym miejscu należy postawić kropkę i zadać sobie następujące pytania: Czy tak znaczący wzrost to kwestia innowacyjności i silnej pozycji grupy VW? Czy to po prostu zasługa cen, które ułatwiają podjęcie decyzji o wyborze niemieckiego producenta?

W mojej ocenie odpowiedzi na te pytania nie mogą być kategoryczne, bowiem obydwa czynniki w sposób znaczący wpływają na dane i są ze sobą ściśle związane. Gdybym jednak musiał wybierać, skłoniłbym się w stronę pragmatyzmu i szalę przechylił w stronę ceny, która mimo wszystko ma kluczowe znaczenie przy podejmowaniu decyzji.

 

Źródło: Automotive News Europe

Komentarze