Wciąż posiada napęd na przednie koła, sześciobiegową manualną skrzynia biegów, a silnik ma możliwość wyłączenia jednego cylindra.

Ford fiesta ST w nowej generacji zyskał torque vectoring, adaptacyjne amortyzatory, launch control, a także opcjonalny mechanizm różnicowy o ograniczonym poślizgu.

Nowy 1,5-litrowy trzycylindrowy silnik o mocy 200 KM i momencie obrotowym 290 Nm, pomaga nowej fieście osiągnąć pierwsze 100 km/h o 0,4 sekundy szybciej niż jego poprzednik (6,5 sekundy). Prędkość maksymalna jaką osiąga, to 232 km/h.

Silnik jest dość żwawy, zwłaszcza gdy utrzymuje się powyżej 3000 obr./min. Jakość wykonania wnętrza stoi na wysokim poziomie, system Infotainment jest intuicyjny, a opcjonalne sportowe fotele Recaro są świetne.

Ponadto miejsca dla kierowcy jest dużo. Na autostradzie nowy ford fiesta ST jest bardzo cichy. System dezaktywacji jednego cylindra pomaga oszczędzać paliwo.

Top Gear posunął się nawet do porównania fiesty z opracowanym przez Hennessey’ego fordem mustangiem w swojej recenzji. Zauważyli, że nie jest tak „ostry” jak poprzednia generacja.

źródło: carscoops

Komentarze