Przyszłość motoryzacji to bez wątpienia elektromobilność, która staje się ważnym elementem strategii producentów samochodów, w tym Nissana, który jest jednym z pionierów elektromobilności. Dziewięć egzemplarzy flagowego modelu Leaf trafiło właśnie do floty Orlenu.

Elektromobilność to nie tylko Nissan Leaf, eGolf czy Tesla, to także infrastruktura wspierająca, a Nissan już dzisiaj odpowiada na wyzwania przyszłości, oferując szereg nowoczesnych rozwiązań wykraczających poza samą produkcję samochodów bezemisyjnych. Japoński producent inwestuje w rozwój infrastruktury ładowania oraz wprowadza na rynek technologie wspierające integrację pojazdów z ich otoczeniem. Marka aktywnie angażuje się w szereg inicjatyw zmierzających do rozwoju elektromobilności oraz popularyzację samochodów elektrycznych w naszym kraju. Można śmiało powiedzieć, że dzięki Nissanowi samochody zeroemisyjne stają się powoli elementem motoryzacyjnego krajobrazu także w Polsce. 

Elektromobilny impuls

Wprowadzenie blisko rok temu ustawy o elektromobilności było impulsem, który spowodował znaczący wzrost zainteresowania samochodami elektrycznymi, szczególnie ze strony klientów firmowych, administracji i spółek Skarbu Państwa. Przełożyło się to także na znacznie dynamiczniejszy niż dotychczas rozwój infrastruktury ładowania, która jest jednym z kluczowych aspektów przy podejmowaniu decyzji o zakupie samochodu elektrycznego. W obliczu nasilających się problemów związanych z jakością powietrza w naszym kraju i zaostrzających się norm emisji szkodliwych związków coraz więcej firm angażuje się w promowanie elektromobilności i rozwój transportu nisko- i zeroemisyjnego, a także w planowanie i budowę infrastruktury do zasilania pojazdów wyposażonych w napędy alternatywne.

„Do wszystkich projektów podchodzimy kompleksowo. Wzbogacenie naszej floty o samochody elektryczne traktujemy jako uzupełnienie przyjętej strategii rozwoju elektromobilności. Jej pierwszym etapem jest plan budowy infrastruktury ładowania pojazdów elektrycznych. Do końca 2019 roku pod marką Orlen powstanie 50 stacji ładowania samochodów elektrycznych. Docelowo liczba ta wzrośnie do 150. Liczymy, że będą z nich korzystali również nasi pracownicy” – powiedział Jarosław Dybowski, Dyrektor Wykonawczy PKN Orlen ds. Energetyki.

Dziewięć egzemplarzy modelu Leaf, które trafiły do floty Orlenu, zostanie przeznaczonych na potrzeby codziennych obowiązków służbowych pracowników firmy. Celem jest budowanie świadomości na temat elektromobilności zarówno wśród pracowników koncernu, jak i innych użytkowników dróg. Pojazdy zostaną oznakowane tak, by informowały o stacjach ładowania pojazdów elektrycznych pod marką PKN Orlen.

„Bardzo cieszy nas fakt, że Nissan Leaf znalazł uznanie i został wybrany przez tak ważną firmę jak PKN Orlen. Tym bardziej, że właśnie ten koncern zamierza w krótkim czasie znacząco rozbudować sieć ładowania na swoich stacjach. Każda inicjatywa, która przyczynia się do rozwoju elektromobilności, a także podnosi świadomość polskiego społeczeństwa w tym zakresie, warta jest nagłośnienia. Liczymy, że egzemplarze Nissana Leafa już niedługo wzbogacą kolejne floty dużych firm czy spółek państwowych” – powiedziała Agnieszka Łyżwińska, dyrektor polskiego oddziału Nissan Sales CEE.

źródło: informacja prasowa

Komentarze