Firma Vivo prawdopodobnie nie kojarzy się Wam z niczym szczególnych. Poza Chinami jest to podmiot raczej nierozpoznawalny i nie wzbudzający zainteresowania. Zmiana nastąpiła podczas tegorocznych targów MWC, gdzie firma pokazała naprawdę ciekawy telefon-koncept – Vivo Apex. Podążając wtedy przedstawioną myślą techniczną, Vivo prezentuje nam swoje najnowsze dziecko, czyli Vivo Nex!

Smartfon nie do przegapienia

Vivo właśnie przedstawiło nam swój najnowszy telefon, designem i rozwiązaniami idący ramię w ramię z wspomnianym Apexem, z tą różnicą, że tym razem mamy do czynienia z faktycznie realnym produktem, który powinien w niedalekiej przyszłości trafić w ręce użytkowników. Wąskie ramki i wielki wyświetlacz. Brzmi współczenie. Co dalej?

Specyfikacja

Rzeczone urządzenie zostało zapowiedziane w trzech wersjach. Podstawowa będzie uzbrojona w układ Snapdragon 710, 6 GB pamięci RAM oraz 128 GB pamięci dla użytkownika.

Wypasiona wersja będzie działać pod kontrolą topowego układu jakim jest Snapdragon 845, w duecie z 8 GB pamięci RAM. Tym razem dla użytkownika oddane zostaje 128 lub 256 GB pamięci.

Oba urządzenia, niezależnie od procesora czy pamięci, będą posiadać ogniwo o pojemności 4000 mAh, podwójny układ aparatów 12 + 5 megapikseli z cztero osiową optyczną stabilizacją obrazu. Ekran to panel Super AMOLED o przekątnej 6,56” (!!!), co w porównaniu do całkowitej powierzchni frontowego panelu urządzenia pozwoliło osiągnąć współczynnik screen-to-body na poziomie 91,2%! A wszystko to za sprawą kilku technologicznych propozycji, gdzie jedna jest ciekawsza od drugiej.

Technologie XXI wieku

Autoryzacja biometryczna w Vivo Nex będzie działać na zasadzie podekranowego czytnika linii papilarnych, pozwoli to w efekcie zaoszczędzić miejsce nie przenosząc jednocześnie modułu na plecy urządzenia. Z problemem frontowej kamery poradzono sobie w następujący sposób.

Przednia, 8 megapikselowa, kamera typu selfie będzie wysuwana z górnej krawędzi smartfona za każdym razem, gdy w aplikacji aparatu wyrazimy chęć jej użycia. Samo wysunięcie kamery ma potrwać sekundę, a Vivo obiecuje nam żywotność na poziomie 50 000 cykli.

Problem głośnika rozmów rozwiązuje technologia Screen SoundCasting, temat bliźniaczy do tego zastosowanego w pierwszym Xiaomi Mi Mix. Wibracje ekranu mają zastąpić membrane w głośniku.

A jeśli chodzi o złącza to dostajemy USB-C oraz ukochany przez wielu Jack 3.5 mm.

Samo urządzenie na chwile obecną dostępne jest (będzie) jedynie w dystrybucji Chińskiej, nic nie wiadomo o planach ekspansji na inne rynki. Ceny prezentują się następująco:

  • Vivo NEX 6 GB i Snapdragon 710 – około 608$;
  • Vivo NEX Ultimate 8/128 GB Storage i Snapdragon 845 – około 700$;
  • Vivo NEX Ultimate 8/256 GB i Snapdragon 845 – około 780$.

Czy według Was jest to właściwa droga do bezramkowości absolutnej? Lepsze wysuwane aparaty i wibrujące ekrany czy notch?

Źródło: androidcentral.com