Od kilku tygodni moim codziennym kompanem są inteligentne okulary Meta Ray-Ban Wayfarer Gen 2. Testowałem je w najróżniejszych warunkach – od codzienne pracy i prowadzenia auta, po spacery w nocy czy pracę w ogrodzie. Oto moje wrażenia, zalety oraz ograniczenia tego sprzętu po intensywnym użytkowaniu.
Montaż szkieł korekcyjnych i fotochromów
Jako osoba z wadą wzroku nie mogłem korzystać ze standardowych szkieł. Całe szczęście nie ma problemu z oprawieniem w nie własnych szkieł korekcyjnych – w moim przypadku postawiłem na szkła progresywne z funkcją automatycznego przyciemniania (fotochromy). Dzięki temu okulary pełnią potrójną rolę:
-
tradycyjnych okularów korekcyjnych do codziennego funkcjonowania,
-
okularów przeciwsłonecznych w słoneczne dni,
-
zestawu rejestrująco-multimedialnego.
Jakość wideo, zdjęcia i stabilizacja
Kamery wbudowane w oprawki pozwalają na szybkie rejestrowanie materiałów z perspektywy pierwszej osoby (POV):
-
Rozdzielczość i klatkaż: Do wyboru mamy m.in. 3K przy 30 kl./s oraz Full HD przy 60 kl./s. Ostatecznie zdecydowanie częściej wybierałem płynniejsze Full HD w 60 klatkach – wideo jest po prostu znacznie przyjemniejsze w odbiorze.
-
Orientacja nagrań: Wszystkie materiały rejestrowane są w pionie, co świetnie sprawdza się w relacjach na Social Media (np. Instagram Stories), ale przy tradycyjnym montażu poziomym nie jest kolorowo.
-
Warunki oświetleniowe: W pełnym słońcu i w oświetlonym pomieszczeniu obraz oraz stabilizacja wypadają naprawdę dobrze. Zmrok i noc drastycznie obniżają jakość, pojawiają się szumy, a stabilizacja zaczyna szwankować.
-
Sygnalizacja nagrywania: Podczas nagrywania z przodu świeci się dioda informująca otoczenie o rejestrowaniu obrazu.
Audio i wbudowany mikrofon
Okulary posiadają wbudowane głośniki skierowane w stronę uszu oraz mikrofony do rozmów i komend:
-
Głośniki: Grają zaskakująco dobrze i dyskretnie. Postronne osoby w otoczeniu raczej nie usłyszą tego, czego słuchamy, chyba że stoją tuż obok w cichym pomieszczeniu. Do słuchania podcastów czy oglądania wideo na telefonie – rewelacja.
-
Mikrofon: Niestety to jeden z słabszych punktów. Rozmówcy podczas połączeń telefonicznych często narzekają na gorszą jakość dźwięku i wolą tradycyjny mikrofon ze smartfona.
Bateria, ładowanie i aplikacja Meta AI
-
Czas pracy: Przy sporadycznym nagrywaniu krótkich filmów, robieniu zdjęć i korzystaniu z głośników bateria spokojnie wystarcza na cały dzień. Czas ładowania w etui to około 20–40 minut.
-
Etui ładujące: Solidne, wykończone skórą etui z wbudowanym akumulatorem i gniazdem USB-C.
-
Asystent Meta AI: Choć aplikacja i same okulary są już wspierane w naszym kraju, integracja z polskim asystentem głosowym wciąż pozostawia sporo do życzenia. Część komend działa bez problemu (np. pytania o pogodę), ale pytania analizujące widok z kamery lub lokalne punkty często kończą się komunikatem: „Ta funkcja nie jest dostępna w Twoim regionie”.
Podsumowanie
Meta Ray-Ban Wayfarer Gen 2 to niesamowicie wygodne urządzenie, które zmienia sposób rejestrowania codziennych kadrów. Największymi zaletami są swoboda nagrywania z poziomu oczu, wygodne głośniki oraz możliwość pełnej personalizacji szkieł u optyka.
Do dopełnienia ideału brakuje lepszego mikrofonu do rozmów, opcji nagrywania w kwadracie lub poziomie w 60 kl./s oraz pełnego odblokowania funkcji Meta AI w naszym regionie.
Pełny test materiału oraz próbki nagrań znajdziecie w najnowszym filmie na kanale: Szpiegowskie okulary z kamerami, mikrofonami i AI – Meta Ray-Ban Wayfarer Gen 2.
Ładowarka: https://amzn.to/4zAVCfR
Szpiegowskie okulary z kamerami, mikrofonami i AI - Meta Ray-Ban Wayfarer Gen 2