Instytucja przekazu kojarzona jest jedynie przez osoby starsze, korzystające z usług poczty w celu odebrania renty albo emerytury. Niemniej jednak istota tej instytucji jest zupełnie inna i jest doskonałym przykładem swobody nadanej nam przez ustawodawcę w kształtowaniu zobowiązań.

Przekaz i regulacja go dotycząca znajduje się kodeksie cywilnym w art. 9211–9215, a całość przepisów ujęta została w ramach odrębnego działu. Pierwszy z wymienionych artykułów zawiera pojęcie przekazu:

„Kto przekazuje drugiemu (odbiorcy przekazu) świadczenie osoby trzeciej (przekazanego), upoważnia tym samym odbiorcę przekazu do przyjęcia, a przekazanego do spełnienia świadczenia na rachunek przekazującego”.

Brzmi to nieco pokrętnie, toteż jego omówienie uczynione zostanie poniżej.

Istota przekazu

Aby móc w omówić powyższy artykuł, posłużę się przykładem wyraźnie oddającym sens instytucji oraz pokazującym jej praktyczne zastosowanie w życiu codziennym.

Jesteśmy dłużnikiem osoby A. Nasz dług wynosi tysiąc zł. Niestety ze względu na zdarzenie losowe nie jesteśmy w stanie naszego długu spłacić. Na pierwszy rzut oka sytuacja ta zdaje się być beznadziejna, gdyby nie fakt posiadania przez nas wierzytelności na identyczną kwotę – osoba B zalega nam z zapłatą tysiąca zł. Wyjściem z tej sytuacji jest zatem przekaz naszej wierzytelności, czyli zobowiązanie osoby B do spełnienia świadczenia na rzecz osoby A oraz upoważnienie osoby A do przyjęcia świadczenia od osoby B.

Ze względów celowościowych ograniczyłem się do wyróżnienia tylko osoby A i B oraz wykazania jak gdyby jednego stosunku zobowiązaniowego. Pamiętać należy, że w stosunku tym występują trzy podmioty oraz dwa stosunki zobowiązaniowe.

Cel stosowania

Instytucja ta znajdzie zastosowanie w sytuacji kłopotów ze spłatą naszych długów – to jednak nie jedyne zastosowanie. Pamiętać należy, że jej zastosowanie uzależnione jest od wyrażenia zgody na przekaz przez przekazanego.

Przedawnienie 

Znajdziemy je w art. 921§ 3 KC: roszczenia odbiorcy przekazu (czyli naszego wierzyciela), wobec przekazanego (naszego dłużnika), przedawniają się z upływem roku. Jeżeli jesteście wierzycielami, którzy przekaz przyjęli, spieszcie się. Macie tylko rok na ściągnięcie swojej wierzytelności.

Umorzenie długu

Wielu z Was zastanawia się, czy przekaz rozwiązuje wszystkie nasze problemy. Niestety na to pytanie należy udzielić negatywnej odpowiedzi. Żeby tak się stało, pamiętać musimy o spełnieniu określonych warunków. Doskonałym tego przykładem jest art. 9215 KC. Traktuje on o obowiązku spełnienia świadczenia przez przekazanego i od niego uzależnia umorzenie naszego długu, chyba że zostanie inaczej postanowione.

Podsumowanie

Instytucja ta z pozoru wydaje się niezwykle trudna. Co więcej, u wielu wywołuje zawroty głowy z powodu swojej złożoności. W praktyce jest jednak często stosowana. Pamiętajmy, że przekaz jest wyjściem nawet z patowej sytuacji.

Komentarze