Święta, święta i po świętach. Wraz z ich końcem czas szukania rozwiązań dla naszych niestety, ale uszkodzonych prezentów. Tylko właściwie jakie prawa nam przysługują i w jaki sposób z nich skorzystać? Zasadniczo są dwie formy dochodzenia naszych praw: rękojmia i gwarancja. Rękojmia została opisana we wcześniejszym artykule, więc  poruszę tylko tematykę gwarancji.

Gwarancja – co to takiego?

Czym właściwie ona jest i po co oraz kiedy możemy z niej skorzystać? Gwarancja to nieobowiązkowe zapewnienie przez gwaranta (czyt. sklep/dystrybutora/producenta) pewnej puli praw, która przysługuje nam w razie wadliwości sprzętu. Co prawda Kodeks cywilny statuuje w wąskim zakresie, co w gwarancji znajdować się powinno, to oprócz podstawowych danych gwaranta nie ma spisanej reguły mówiącej, co powinna zawierać.

Co zawiera i ile trwa?

Zakres odpowiedzialności gwarancyjnej zazwyczaj zawiera zwrot zapłaconej kwoty, wymianę bądź naprawę rzeczy. Jeśli chodzi o okres ochrony gwarancyjnej, tu również możemy znaleźć różne zakresy, zależne od gwaranta. Pamiętajmy jednak, że jeżeli taki termin w karcie gwarancyjnej nie został zawarty, to wynosi ona 2 lata od dnia wydania, a nie sprzedaży nam towaru. Kolejnym ciekawym i często pomijanym aspektem jest to, że w przypadku wymiany lub naprawy naszego sprzętu w istotny sposób, termin ten biegnie dla nas od nowa, od daty otrzymania wymienionego lub naprawionego sprzętu. Jeśli wymieniona została tylko jedna rzecz, np. wyświetlacz telefonu, nowy bieg gwarancji przysługuje tylko na tę wymienioną część.

W jaki sposób powinna wyglądać?

Zgodnie z literą prawa wystarczy jakiekolwiek oświadczenie woli, nawet ustne. Mamy tu jednak dosyć wyraźnie wskazane w Kodeksie cywilnym art.5772 prawo do żądania gwarancji na jakimś trwałym nośniku. Najczęściej będzie to w formie elektronicznej lub na papierze. Warto zaznaczyć też, że brak takiego dokumentu nie znaczy pozbawienia nas naszych uprawnień. Mogą pojawić się jedynie trudności z ustaleniem zakresu treści takiej gwarancji.

Chcemy skorzystać z gwarancji, ale kto płaci?

Kto pokrywa koszty transportu wadliwego urządzenia? W całym zakresie koszty te leżą po stronie gwaranta. Naszym obowiązkiem jest jedynie dostarczyć ów przedmiot na wskazany przez niego adres. Co do terminu wykonania naprawy, gwarant może zastrzec sobie czasami dosyć długi termin – nawet kilkumiesięczny. Gdyby jednak zapomniał takowy umieścić, to Kodeks cywilny [art. 580 § 2] mówi wyraźnie o 14 dniach od dostarczenia mu przez nas towaru.

 

Pamiętajmy: gwarancja to tylko dodatkowe prawo przyznawane nam przez producenta. Jednak w dzisiejszych czasach praktycznie żaden towar nie opuszcza bez niej fabryki. Warto zatem znać swoje prawa, by w razie potrzeb wiedzieć, w jaki sposób i czego możemy dochodzić.

Komentarze