Sypie ostatnio zmianami dla kierowców. Teraz do tablicy został wywołany temat korekty licznika. Czy zmiany zaproponowane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ukrócą “liftingi” przebiegu? Jedno jest pewne, osoby wyspecjalizowane w kręceniu przy przebiegach, muszą mieć się teraz nieźle na baczności.

Po zmianie od Ministerstwa Cyfryzacji i zwolnieniu z obowiązku posiadania przy sobie od 1 października dowodu rejestracyjnego oraz blankietu polisy OC, zmiany przynosi nam Ministerstwo Sprawiedliwości, które pragnie chronić kupujących pojazdy. Ochrona ma polegać na tym, że w końcu bez obaw będziemy mogli kupić auto bez domysłów o ile nasz licznik został “przekręcony”. Kary za niwelację przebiegu są wręcz drakońskie. Można żywić nadzieję, że proceder cudownego odmłodzenia auta o 200 tysięcy kilometrów zniknie lub zostanie ograniczony do bardzo małego stopnia. Z czym rząd idzie na wojnę z osobami, które korygują przebiegi? Jak informuje nas resort Sprawiedliwości:

W myśl przyjętego przez rząd projektu nowelizacji ustawy Prawo o ruchu drogowym i ustawy Kodeks karny, za każde „przekręcenie” licznika będzie grozić kara więzienia od 3 miesięcy do 5 lat – zarówno dla zlecającego oszustwo, jak i wykonawcy

W praktyce powinno to wyeliminować wszystkie “warsztaty” oferujące takową usługę. Ale nowelizacja nie tylko chroni kupujących, ale nakłada również obowiązki na właścicieli aut. Grzywna w wysokości 3.000 zł zostanie  nałożona, gdy podczas badania technicznego nie zgłosimy wymiany licznika, wymienionego wskutek np. awarii.

Odnosząc się do samych SKP, czyli Stacji Kontroli Pojazdów na nie również spada obowiązek adnotacji przebiegu (tak jak do tej pory) oraz wpisu do systemu o naprawach licznika. Projekt przewiduje też wpis do centralnej ewidencji przebiegu danego auta. Wpis zostanie zrobiony przy każdorazowym zatrzymaniu przez Policję, Straż Graniczną, Inspekcje Transportu Drogowego, Żandarmerie Wojskową oraz służby celne. Jak podaje komunikat prasowy, ten zabieg pozwoli porównywać kolejne odczyty i łatwiej wykrywać domniemanych oszustów.

Źródło: Informacja Prasowa