Bjørn Nyland miał ostatnio możliwość testowania nowego Nissana Leaf’a. Przy okazji nagrał kilka ciekawych filmów. Autor jest znany z szeroko rozwiniętych recenzji samochodów elektrycznych marki Tesla. Pierwszy film to zapoznanie się z autem oraz wrażenia z tej przejażdżki. Ewidentnie było przyjemnie.
Pierwsza jazda
Zobaczmy test zasięgu wersji 40 kWh. W porównaniu do moich doświadczeń z zasięgiem pierwszej wersji Leaf’a, którym ostatnio miałem możliwość wybrania się w 130 km trasę, wygląda całkiem spoko. W naszym przypadku wycieczka zakończyła się po 90 km, a teoretycznie prądu było na 130 km. Nowy Nissan może się pochwalić realnym zasięgiem w okolicach 250 km. Zastanawiam się jak wyglądałoby zużycie przy szybszej jeździe.
Test zasięgu
Z parkowaniem wychodzi całkiem dobrze – mnie osobiście drażniłby przycisk, który należy trzymać podczas manewru. Można to rozwiązać w bardziej przemyślany sposób, np. przy pomocy pedału gazu lub hamulca.
Parkowanie automatyczne
e-Pedal
6 komentarzy
Komentarze są wyłączone.
Kiedy Przemo ściągnie go do CK?
Ciągnie Szafe do Leaf’a 😀
Ten nowy Leaf jest calkiem niezly. Ale tylko Bjorn potrafi tak nim jezdzic, ze na poczatku ma 42% a na mecie 51% 🙂 Wygral tym konkurs eco drivingu. Tylko cena od czapy.
Mam nadzieje, ze w Norwegii Nissan da mu do testow te sama wersje z duza bateria i zobaczymy ile to ma faktycznie zasiegu. Boltem Bjorn wykrecil 500km, oczywiscie jadac jak zolw, ale jest to juz rozsadny wynik.
Nie jak żółw tylko jadac 50km/h czyli tak jak powinni się wszyscy poruszac w mieście. A chodziło zobaczyć ile można na maxa przejechać na jednym ładowaniu.
Wnuk Arkadego Fiedlera chce przejechać Afrykę samochodem elektrycznym https://www.chip.pl/2018/02/wnuk-arkadego-fiedlera-chce-przejechac-afryke-samochodem-elektrycznym/