Jak mogliście przeczytać dziś w nocy, z dużą prędkością zbliża się do nas zmodyfikowana wersja popularnego samochodu Volkswagena. Zadajmy sobie pytanie, czy Passat B8 po faceliftingu to ewolucja czy rewolucja?

Wersje napędowe

Na wstępie to, co lubimy najbardziej: co pod maską, jaka pojemność, ile koni? Po pierwsze benzyna o pojemności 1.5 TSI i mocy 150 KM. Następnie większy brat, czyli 2.0 TSI do wyboru w wariancie 190 KM lub 272 KM. Po drugie coś dla fanów klekotu. Mniejszy 1.6 TDI 120 KM oraz większy 2.0 TDI z przekrojem mocy od 150 KM przez 190 KM aż do 240 KM w najmocniejszej wersji. Każdy silnik jest wyposażony w filtr cząstek stałych. Dla miłośników ekologii przedstawiam ulepszoną wersję GTE.

Passat GTE

Do pracy zaprzęgnięto duet, który tworzy 1.4 TSI 150 KM i silnik elektryczny o mocy 115 KM. Moc łączna systemu to 218 KM. Takie zestawienie pozwoli na bezemisyjną podróż na dystansie około 70 km, czyli o 20 km więcej niż poprzednik (wynik uzyskany w teście NEDC) lub około 55 km (wynik uzyskany w teście WLTP). Jeśli jednak będzie trzeba szybko i zdecydowanie przyspieszyć, turbodoładowane TSI w połączeniu z motorem elektrycznym pokaże pazur. Bateria ma pojemność zwiększoną z 9,9 kWh do 13 kWh – jest to wzrost o 31%.

System działa w trzech trybach: E-MODE, GTEHybrid. E-MODE to jazda wyłącznie na silniku elektrycznym, GTE wykorzystuje pełną moc obu motorów, a ostatni z nich, Hybrid, automatycznie przełącza napęd pomiędzy oboma silnikami. Tryby znane z poprzedniej wersji GTE – Battery Hold i Battery Charge – są teraz częścią trybu Hybrid.

Kierowca decyduje o włączeniu trybu ładowania baterii w trakcie podróży z poziomu wyświetlaczu systemu multimedialnego. Samo ładowanie ogniw na postoju zajmie sześć godzin i piętnaście minut przy wykorzystaniu standardowego gniazdka i przy założeniu, że ładujemy baterie od 0% do 100%. Użycie dedykowanych stacji ładowania skróci czas do czterech godzin.

Volkswagen Passat B8 Facelift GTE (fot. Volkswagen)
Volkswagen Passat B8 Facelift GTE (fot. Volkswagen)
Volkswagen Passat B8 Facelift GTE (fot. Volkswagen)
Volkswagen Passat B8 Facelift GTE (fot. Volkswagen)
Volkswagen Passat B8 Facelift GTE (fot. Volkswagen)
Volkswagen Passat B8 Facelift GTE (fot. Volkswagen)
Volkswagen Passat B8 Facelift GTE (fot. Volkswagen)
Volkswagen Passat B8 Facelift GTE (fot. Volkswagen)
Volkswagen Passat B8 Facelift GTE (fot. Volkswagen)
Volkswagen Passat B8 Facelift GTE (fot. Volkswagen)
Volkswagen Passat B8 Facelift GTE (fot. Volkswagen)
Volkswagen Passat B8 Facelift GTE (fot. Volkswagen)
Volkswagen Passat B8 Facelift GTE (fot. Volkswagen)
Volkswagen Passat B8 Facelift GTE (fot. Volkswagen)
Volkswagen Passat B8 Facelift GTE (fot. Volkswagen)
Volkswagen Passat B8 Facelift GTE (fot. Volkswagen)
Volkswagen Passat B8 Facelift GTE (fot. Volkswagen)
Volkswagen Passat B8 Facelift GTE (fot. Volkswagen)
Volkswagen Passat B8 Facelift GTE (fot. Volkswagen)
Volkswagen Passat B8 Facelift GTE (fot. Volkswagen)
Volkswagen Passat B8 Facelift GTE (fot. Volkswagen)
Volkswagen Passat B8 Facelift GTE (fot. Volkswagen)

Passat Alltrack

Wersja Alltrack została zaprojektowana specjalnie z myślą o użytkownikach, dla których asfaltowa droga to za mało. Czteronapędowa wersja specjalna z łatwością poradzi sobie na szlakach poza głównymi drogami. Co ciekawe, może posłużyć również do ciągnięcia przyczepy. Ponadto nawierzchnia o ograniczonej przyczepności nie będzie dla Alltracka przeszkodą nawet zimą. Nadwozie tej wersji to zderzaki przystosowane do jazdy po bezdrożach, dodatkowa ochrona podwozia oraz wzmocnienia na nadkolach. Łatwość radzenia sobie w trudniejszym terenie zapewni specjalny tryb jazdy Offroad i prześwit zwiększony do 172 mm.

Volkswagen Passat B8 Facelift Alltrack (fot. Volkswagen)
Volkswagen Passat B8 Facelift Alltrack (fot. Volkswagen)
Volkswagen Passat B8 Facelift Alltrack (fot. Volkswagen)
Volkswagen Passat B8 Facelift Alltrack (fot. Volkswagen)
Volkswagen Passat B8 Facelift Alltrack (fot. Volkswagen)
Volkswagen Passat B8 Facelift Alltrack (fot. Volkswagen)
Volkswagen Passat B8 Facelift Alltrack (fot. Volkswagen)
Volkswagen Passat B8 Facelift Alltrack (fot. Volkswagen)
Volkswagen Passat B8 Facelift Alltrack (fot. Volkswagen)
Volkswagen Passat B8 Facelift Alltrack (fot. Volkswagen)

Nowa generacja systemu multimedialnego

Bardziej cyfrowy, bardziej zakorzeniony w sieci, bardziej intuicyjny – taki jest nowy system infotainment w pozmianowym Passacie B8. Volkswagen mocno zdigitalizował nie tylko proces korzystania z samochodu, ale i sam system multimedialny. Producent zastosował trzecią wersję systemu multimedialnego MIB3 oraz najnowszy model wirtualnego kokpitu. Co ważne, system posiada wbudowaną kartę SIM., która nieustannie łączy się z internetem przez specjalny moduł OCU. Po pierwsze zapewnia to możliwość zdalnej kontroli stanu pojazdu a po drugie użytkownik może korzystać z usług serwisów streamingowych bez konieczności parowania smartfona. 

Połączenie z siecią umożliwia również korzystanie z asystenta głosowego. Wystarczy powiedzieć „Hello Volkswagen”, by porozmawiać z wirtualnym asystentem. Użytkownicy Apple Car Play mogą podłączyć swoje urządzenia bezprzewodowo przy wykorzystaniu Bluetooth.

W ofercie znajdują się trzy urządzenia multimedialne do wyboru. Podstawowe Composition Media 6,5-calowym ekranem dotykowym, Discover Media o przekątnej ośmiu cali oraz Discover Pro z ekranem 9,2 cala.

Cyfrowy kokpit Volkswagen Active Info Display jest oferowany w wersji 2.0. Najnowsza wersja została znacznie zmodyfikowana względem poprzedniej. Wyświetlana grafika jest wyraźniejsza, a obraz czystszy. Wyświetlacz o przekątnej 11,7 cali posiada także więcej przydatnych funkcji. Przyciskiem na kierownicy można wybrać jeden z trzech podstawowych trybów wyświetlania.

Volkswagen Passat B8 Facelift R line (fot. Volkswagen)
Volkswagen Passat B8 Facelift R line (fot. Volkswagen)
Volkswagen Passat B8 Facelift R line (fot. Volkswagen)
Volkswagen Passat B8 Facelift R line (fot. Volkswagen)
Volkswagen Passat B8 Facelift R line (fot. Volkswagen)
Volkswagen Passat B8 Facelift R line (fot. Volkswagen)
Volkswagen Passat B8 Facelift R line (fot. Volkswagen)
Volkswagen Passat B8 Facelift R line (fot. Volkswagen)
Volkswagen Passat B8 Facelift R line (fot. Volkswagen)
Volkswagen Passat B8 Facelift R line (fot. Volkswagen)
Volkswagen Passat B8 Facelift R line (fot. Volkswagen)
Volkswagen Passat B8 Facelift R line (fot. Volkswagen)

Nowości w designie nadwozia i wnętrza

Design nadwozia został przeprojektowany tak, aby jeszcze bardziej przykuwał spojrzenia. Zmieniono zderzaki, atrapę chłodnicy i tylny dyfuzor. Ponadto logo VW i napis PASSAT na tylnej klapie umieszczono na środku. Generalnie oświetlenie zewnętrzne to piękna symfonia świateł w technologii LED. Pierwsze skrzypce grają reflektory LED Matrix znane z nowego Touarega. Dodatkowo w ofercie znalazło się miejsce dla nowego koloru: Lapiz Blue. Design wzbogacają nowe wzory felg aluminiowych w rozmiarach 17, 18 i 19 cali.

We wnętrzu zastosowano nowe materiały, zmieniono elementy wykończeniowe, zmodyfikowano projekt boczków drzwi. Pojawiła się również odświeżona kierownica. W miejscu analogowego zegarka umieszczono stylowe logo z nazwą modelu. Całość może być doświetlona przez oświetlenie ambiente z możliwością wyboru spośród 30 kolorów.

Volkswagen Passat B8 Facelift (fot. Volkswagen)
Volkswagen Passat B8 Facelift (fot. Volkswagen)
Volkswagen Passat B8 Facelift (fot. Volkswagen)
Volkswagen Passat B8 Facelift (fot. Volkswagen)
Volkswagen Passat B8 Facelift (fot. Volkswagen)
Volkswagen Passat B8 Facelift (fot. Volkswagen)
Volkswagen Passat B8 Facelift (fot. Volkswagen)
Volkswagen Passat B8 Facelift (fot. Volkswagen)
Volkswagen Passat B8 Facelift (fot. Volkswagen)
Volkswagen Passat B8 Facelift (fot. Volkswagen)

Ewolucja czy rewolucja?

Oto podsumowanie Macieja „Pertyna” Pertyńskiego z kanału Pertyn Ględzi dla serwisu TestHUB.pl.

„Przedpremierowy pokaz stacjonarny Passata nr 8 bis pokazał po raz kolejny, że Volkswagen szanuje tradycjonalizm i przyzwyczajenia swych klientów. Stylistycznie, jak widać, zmian nie ma w ogóle. Więcej: auto jest po prostu nie do odróżnienia od aktualnego jeszcze poprzednika. Czyli – jak od wielu lat, także w odniesieniu do np. Golfa – obowiązuje hasło EWOLUCJA, NIE REWOLUCJA. Oczywiście, nie dotyczy to «zawartości». Tradycyjnie dla marki każdy lifting i każda zmiana generacji to mnóstwo nowości niewidocznych na pierwszy rzut oka. W tym przypadku przede wszystkim mowa o systemach ochrony i wsparcia, które Volkswagen zebrał w jeden system nazwany IQ Drive. Jest to zestaw zdolny do niemal autonomicznego prowadzenia samochodu aż po prędkość 210 km/h – zarówno w trasie, jak w miejskim korku, a także w każdej sytuacji pomiędzy tymi dwiema. Ponadto wprowadzono zmiany w lampach i głównych, i tylnych oraz umożliwiono precyzyjniejsze regulowanie twardości adaptacyjnych amortyzatorów – rozwiązanie jak w modelu Arteon”.

A Wy co sądzicie o modelu Passat B8 po modyfikacji?

źródło: materiały prasowe Volkswagena

Nowy Volkswagen Passat B8 FL

Komentarze