Niemiecki producent prowadząc prace badawczo-rozwojowe, postanowił skupić swe siły wokół rozwiązań inteligentnych, które będą działać efektywnie. Jednym z mechanizmów wypracowanych w toku badań jest system IQ Light.

Światła w technologii full LED w wielu markach nie są czymś luksusowym. Przeciwnie: traktowane są one jako punkt bazowy do dalszych prac, mających na celu najbardziej efektywne wykorzystanie tej technologii. Drogą tą podąża Volkswagen, prezentując nam reflektory, które są aktywne, adaptacyjne, a przede wszystkim inteligentne – ich działanie zmienia się dynamicznie w zależności od sytuacji panującej na drodze.

Soczewki to jedno, a LED-y to drugie

Niemiecki producent znając potencjał ledowych diod oraz lamp soczewkowych, postanowił wyposażyć swój flagowy model w dwusoczewkowe reflektory, których diody sterowane są indywidualnie. W praktyce oznacza to, że działanie każdej z diod sterowane jest niezależnie, a co za tym idzie, możliwe jest używanie świateł długich bez nieprzyjemnego odbicia światła od znaku drogowego. To jednak nie wszystko. VW wie, jak istotne jest oświetlenie pojazdu podczas miejskiej jazdy, dlatego programuje on swoje lampy w taki sposób, że do chwili przekroczenia 60 km/h będą one świecić jaśniej, wydatnie doświetlając pobocze. Umożliwi to kierowcy wcześniejsze wykrycie przeszkody, która może niespodziewanie wbiec pod pojazd z prawej lub lewej strony.

Nie dość, że aktywne, to jeszcze inteligentne

Inżynierowie marki postanowili połączyć nowoczesną technologię z bezpieczeństwem, czerpiąc z doświadczeń użytkowników. Dlatego wyposażyli oni reflektory w sensory, które pozwalają na efektywne i bezpieczne wykorzystanie potencjału reflektorów. Przykładowo jadąc po zmroku, możemy mieć doskonale oświetloną drogę, a przy tym nie oślepiać tych, którzy jadą z naprzeciwka. Wszystko dzięki wspomnianemu indywidualnemu sterowaniu LED-ami. W praktyce wygląda to tak, że określony segment w lampie zostaje zdezaktywowany na czas wymijania. Proste, ale niezwykle przydatne. Takie rozwiązania należy cenić.

Bezpieczniej z IQ Light

Volkswagen wie, jak istotne jest bezpieczeństwo podczas podróży autostradą. Zaprogramował swoje lampy w taki sposób, że ich zasięg na autostradzie sięga 130 metrów – mowa tutaj o światłach mijania. Wynik ten można uznać za imponujący, szczególnie gdy weźmiemy pod uwagę prędkości, z jakimi można poruszać się na autostradzie. Szybko, jasno i przejrzyście.

źródło: materiały prasowe Volkswagena

Passat B8 Facelift: co się zmieniło?

Komentarze