Na targach MWC w Barcelonie została zaprezentowana nowa kolekcja laptopów z serii MateBook. Czy mniejsza waga, szybszy procesor i lepsza karta graficzna są warte dopłaty?

Huawei MateBook Pro X

Mamy tutaj do czynienia z lekko ulepszonym poprzednikiem. Ósmą generację Intel Core’a i5 bądź i7 (8265U bądź 8565U) wspiera do 16 GB RAM-u. Laptop będzie też sprzedawany z dedykowaną kartą graficzną NVIDIA MX250. Na klapie zamiast loga Huaweia teraz jest zaakcentowana nazwa marki. Wersję Pro zaprojektowano do obsługi bardziej wymagających programów, jak i okazyjnie gier. Urządzenie posiada ulepszony port Thunderbolt 3, który jest w stanie w pełni obsłużyć nawet mocniejsze zewnętrzne GPU i rozdzielczość 4K. Mamy do dyspozycji pełnowymiarową, odporną na zachlapanie klawiaturę. Kamera do wideorozmów, która chowana jest w klawiszu, to ciekawy, ale niepraktyczny bajer. Producent w dalszym ciągu stawia na mniejsze ramki, które uniemożliwiają osadzenie kamerki w standardowym miejscu. Aż 91% przedniego panelu zajmuje wyświetlacz.

Wi-Fi obsługuje prędkość do 1 773 Mbps, a Bluetooth jest teraz w wersji 5. Ładowarka USB-C 65W pozwala szybko naładować laptopa. Na baterii 57,4 Wh ma wytrzymać do 13 godzin oglądania filmów. MateBook X Pro będzie kosztować 1 599 euro (ok. 6,9 tys. zł) za najtańszy model z i5 i 8 GB RAM-u oraz 512 GB pamięci SSD, wersja najmocniejsza z i7 i 16 GB RAM-u oraz 1 TB pamięci SSD to kwota rzędu 1 999 euro (ok. 8,6 tys. zł).

Huawei MateBook 14

Bardzo podobny do MateBooka X Pro, ale z 14 calami oraz mniejszą rozdzielczością. Do różnic należy też większa waga, port USB-C zamiast Thunderbolta 3 oraz tylko po jednym porcie: HDMI, USB-A 3.0 i USB-A 2.0. Mamy tutaj do czynienia z tą samą kartą graficzną i procesorem. Brak portu Thunderbolt uniemożliwia podłączenie zewnętrznej karty graficznej, także gracze muszą się zdać na opcjonalną kartę graficzną NVIDIA MX250. Mniejsza rozdzielczość to zalety takie jak większa wydajność w grach oraz dłuższy czas działania na baterii. Producent chwali się wynikiem aż do 15 godzin oglądania filmów na baterii. Tak jak w przypadku flagowca, laptop ma możliwość szybkiego ładowania USB-C 65W.

Huawei MateBook 13

Kolejna, ale tym razem mniejsza wersja niż flagowy model Pro X. Brak portów USB-A oraz wyjścia HDMI, które zostały zastąpione dwoma portami USB-C. O ile procesor będzie z tej samej serii, co poprzednicy, to niestety postanowiono użyć słabszej karty graficznej NVIDIA MX150. Jako jedyny z nowej serii ma kamerkę umieszczoną w najbardziej znanym nam miejscu, czyli u góry w ramce. Z tego powodu ekran nie ma aż tak małych ramek, ale i tak zajmuje 88% panelu. Bateria 42 Wh ma pozwolić na ponad dziewięć i pół godziny ciągłego odtwarzania filmów.

MateBook 13 trafił dziś do sprzedaży. Jego cena wyniesie od 3 899 zł w wersji najtańszej – aż do 5 299 zł w wersji z procesorem i7 oraz kartą graficzną NVIDIA MX150. Niestety w najbogatszym wariancie będzie tylko 8 GB RAM-u. Do tego modelu Huawei przygotował specjalną ofertę: kupując laptop do 10 marca, otrzymasz tablet Huawei T5 oraz pakiet Microsoft Office Personal z 12-miesięczną subskrypcją.

źródło: informacja prasowa Huaweia

Komentarze