Samsung jest jednym z ostatnich producentów, który nie ma w ofercie jeszcze telefonu uzbrojonego w popularny teraz notch. To rozwiązanie technologiczne problemu czujników w bezramkowym ujęciu współczesnych słuchawek powoli zmienia się w modę i widzimy ten trend w coraz większej ilości telefonów. To co zapoczątkował Apple, wprowadzają wszyscy pozostali producenci.

Notch – co z nim?

Jednym się on podoba, innym nie. Mi osobiście nie robi on specjalnej różnicy, a gdyby nie fakt, że praktycznie każdy nowy telefon jest albo będzie wyposażony w wcięcie, uznałbym to za ciekawy, charakterystyczny element designu. Jednak dla wszystkich tych, którzy nie mogą znieść tego typu rozwiązania, do tej pory był Samsung – ostatni na na polu walki o zachowanie klasycznego wzronictwa. Do tej pory, bo z informacji wyciągniętych od agencji patentowej, Koreański gigant planuje wprowadzić do swojej oferty telefon o takim właśnie, znienawidzonym przez wielu, designie. Widać takie jest zapotrzebowanie rynku. Prezentuje się to następująco.

notch

I teraz, w mojej opinii, telefon wygląd bardzo przyjemnie. Widać odejście od nudnego designu S8/S9, fajnie wygląda ekran zajmujący cały (poza notchem) front urządzenia. Dobrze widzieć pozostawiony port mini Jack. Ciekawe za to jest, że na szkicach nie widać czytnika linii papilarnych, ani z przodu ani z tyłu. Opcje są trzy; albo zobaczymy czytnik pod ekranowy niczym Vivo X20 Plus UD, albo odblokowywanie twarzą rodem z iPhone X czy OnePlus albo po prostu nie został uwzględniony na tym projekcie czytnik na tyle urządzenia. Samsung nie słynie z innowacyjności, więc nie sądze, by pośpieszyli się z wprowadzeniem tak świeżych opcji autoryzacji biometrycznej użytkownika.

Na koniec, warto pamiętać, że to tylko szkice patentowe. Możliwe, że taki telefon nigdy nie ujrzy światła dziennego, a jak już, to nie wiadomo póki co kiedy.

Źródło: gsmarena.com