Wygląda na to, że Samsung jest w tarapatach. Do porażki przyznaje się CEO oddziału mobilnego i w liście do pracowników prosi o danie mu jeszcze jednej szansy.

Jeśli zapytać przeciętnie zorientowane w świecie technologii osoby, jakich producentów elektroniki kojarzą, zdecydowana większość zaraz po Apple, odparłaby, że Samsung. Mimo, że w ostatnich latach wielu producentów na rynku mocno miesza i zaczyna powoli rozdawać karty, to jednak pewne koncerny zapisały się na dobre w świadomości klientów. Jednym z nich jest niewątpliwie koreański Samsung. Dziś jednak ma niemałe problemy, a w jeszcze większych tarapatach wydaje się być CEO działu mobilnego firmy, Dj Koh. W liście skierowanym do pracowników otwarcie przyznaje się do porażki oraz obecnego krytycznego momentu, w jakim znalazła się firma. Zapowiada wykonanie ogromnej pracy przy serii Galaxy S10 oraz prosi o danie mu kredytu zaufania.

I choć CEO mobilnego działu koreańskiego giganta zbytnio nie rozpisuje się w swoim liście, to jednak z łatwością możemy wyczytać z niego dużo więcej. Po pierwsze fakt, że firma stoi na rozdrożu poprzez nietrafione pomysły w ostatnich kilku latach, przełożyły się na wewnętrzne perturbacje, które w końcu dały do myślenia osobom odpowiedzialnym za ten stan. Po drugie, od ostatnich dwóch lat wielu ekspertów oraz użytkowników ma nieodparte wrażenie, że Koreańczycy są w tyle za konkurencją i ich topowe urządzenia przegrywają walkę nie tylko na cyferki, ale przede wszystkim nie są kojarzone przez odbiorców z produktami premium, jak miało to miejsce jeszcze kilka lat wstecz.

Dj Koh przekonuje, że nadchodząca seria Galaxy S10, to gigantyczna szansa dla koncernu na wyjście z kryzysowej sytuacji. Sam deklaruje, że zrobi wszystko co w jego mocy, aby nowe smartfony, które trafią na rynek znów mogły zyskać status premium oraz aby wprowadzały innowacje, których ostatnimi czasy zarówno w serii Galaxy S8, jak i Galaxy S9 zdecydowanie zabrakło. Warto wspomnieć chociażby o tym, że pomimo tego, iż firma jest nadal największym producentem smartfonów na całym świecie, to jej wyniki sprzedażowe w III kwartale 2018 roku są gorsze o 10% względem analogicznego okresu w roku ubiegłym. To naprawdę sporo. Czy koncern czekają dalsze perturbacje, czy jednak gigant powróci do łask i ponownie oczy całego świata zwrócą się w stronę nowej, innowacyjnej oraz intrygującej Galaktyki?

Źródło fot: YT/Ariel Gonzalez; iphoneincanada.ca

Komentarze