Skodę Fabia czwartej generacji poznamy już za tydzień. Czego możemy się spodziewać? Moim zdaniem projektu nawiązującego do najnowszego wcielenia Octavii, odrobiny dodatkowej przestrzeni wewnątrz oraz dużo więcej zaawansowanej technologii.

Przygotowania do premiery czwartej generacji jednego z najważniejszych modeli czeskiego producenta trwają w najlepsze. Nowa Fabia zostanie zaprezentowana 4 maja, a jej sprzedaż rozpocznie się w drugiej połowie roku. Tuż przed premierą, marka opublikowała kilka nowych zwiastunów.

Najnowsze oficjalne szkice wskazują stylizację nowej Fabii. Design będzie nawiązywał do najnowszej linii stylistycznej modeli. Nie oczekujmy tutaj włoskiego czy francuskiego kunsztu. Projekt nosi znamiona charakterystyczne dla innych aut producenta, a w szczególności do nowej Octavii. Trapezowe reflektory LED, jak i nowa sygnatura tylnych świateł w kształcie litery V z całą pewnością zostaną umieszczone najnowszym modelu.

1/6

Największą zmianą dla kolejnej Fabii będzie jej rozmiar. Skoda przeniosła bowiem auto, na najnowszą platformę MQB A0 wspólną dla Grupy Volkswagena. Na tej samej platformie opiera się m.in. większa Scala, a także Ibiza i Polo. W rezultacie Fabia czwartej generacji będzie o wiele większa niż jej poprzedniczka.

Według szacunków nowy model mierzy 4107 mm długości, 1780 mm szerokości i 1460 mm wysokości. Jego rozstaw osi wzrośnie o 94 mm do 2564 mm, zwiększając tym samym ilość miejsca na nogi na tylnych siedzeniach. Skoda twierdzi, że zwiększenie rozmiaru auta pozwoliło wygospodarować dodatkowe 50 litrów przestrzeni bagażowej, zwiększając pojemność bagażnika do 380 litrów. Podobnie jak Scala, która jest nieco większa niż Volkswagen Golf, nowa Fabia będzie większa niż Polo, a Skoda skierowana będzie do nabywców, którzy chcą, aby kompaktowe wymiary auta miejskiego zmieszały się z praktycznością samochodu z wyższej klasy.

Napęd i technologia

Przyszłym nabywcom zostanie zaoferowana gama trzycylindrowych silników benzynowych o pojemności 1,0 litra. Podstawowymi wariantami będą jednostki wolnossące MPI o mocy 64 lub 79 KM. Skoda będzie oferować również dwie wersje tego samego 1,0-litrowego silnika z turbodoładowaniem o mocy 94 i 108 KM. Pierwszy z nich będzie standardowo współpracował z pięciobiegową manualną skrzynią biegów, podczas gdy ten drugi będzie wyposażony w sześciobiegową manualną skrzynię biegów. Automat DSG oferowany będzie jako opcja dla mocniejszych jednostek.

Prawdopodobnie dostępny będzie również czterocylindrowy, turbodoładowany silnik benzynowy o mocy 148 KM, o pojemności 1,5 litra, ale tylko z siedmiobiegową automatyczną skrzynią biegów. Równie dobrze można było pomyśleć , że nowa Fabia skorzysta z samej technologii łagodnej hybrydy, oferowanej w najnowszym Golfie i Octavii. Producent nie przewidział jednak wersji samochodu typu plug-in, ponieważ złożoność, koszt i kompromisy związane z pakowaniem akumulatora do małego samochodu, takiego jak Fabia, pozostają zbyt wygórowane.

Skoda pragnie również podkreślić korzyści związane z bezpieczeństwem nowej platformy, twierdząc, że ulepszono zarówno aktywne, jak i pasywne systemy bezpieczeństwa. Platforma radzi sobie lepiej w testach zderzeniowych niż stare podstawy Fabii PQ26, a kupujący otrzymają dziewięć poduszek powietrznych, trzy siedzenia z punktami ISOFIX i asystenta parkowania. Po raz pierwszy w Fabii pojawi się również półautonomiczny system Travel Assist Volkswagena, oferujący adaptacyjny tempomat, asystenta pasa ruchu i opcjonalny system wykrywania martwego pola. Rozpoznawanie znaków drogowych i nowa technologia wspomagania manewrowania Skody będą również dostępne, a ten ostatni system będzie wykorzystywać czujniki do wykrywania przeszkód wokół samochodu, automatycznie uruchamiając hamulce w razie potrzeby.

1/4

Skoda Fabia od zawsze cieszy się ogromną popularnością. Na świecie sprzedano już blisko 5 mln egzemplarzy tego modelu. Pierwsza generacja Fabii w ciągu około 8 lat sprzedała się w liczbie 1,79 mln egzemplarzy. Druga znalazła 1,7 mln nabywców, a trzecia tylko poprawiła dwa wspomniane wyniki. Nic więc dziwnego, że kolejna odsłona tego auta jest tak wyczekiwana. Czwartą generację modelu poznamy podczas oficjalnej premiery już 4 maja.

Komentarze