Lista twórców

Konrad BarszczKrzysztof KaniaPaweł PochylskiSzafaTestHub.pl
Moto

Volkswagen Golf R - synonim sleepera

Volkswagen Golf R - synonim sleepera

Golf na ogół samochodem nudnym jest… chyba że mówimy o najszybszej odmianie dostępnej na rynku, tj. o Volkswagenie Golfie R. Ahhh! Wtedy to auto bynajmniej nudne nie jest. Dlaczego?

Volkswagen Golf R - synonim sleepera

R’ka do TestHub’a trafiła w wersji Variant, tj. kombi, z silnikiem 2.0 o mocy 310 koni sprzężonej z 7 biegowym automatem. Samochód mierzy 4 569 mm długości, 2 027 mm szerokości, 1467 mm wysokości, czyli dokładnie tyle co zwykły golf w kombi.

Volkswagen Golf R - synonim sleepera - zdjęcie 2

Wypisywanie szczegółowych danych technicznych w tym momencie nie ma sensu, gdyż w niedługim czasie pojawi się prezentacja Volkswagena Golfa 1.5 TSI Kombi, tak więc łapcie tylko te najpotrzebniejsze:

Masa własna 1499 kg;

Maksymalna ładowność 581 kg;

Pojemność baku 55 l;

Maksymalna pojemność bagażnika 605 l (przy złożonych fotelach 1 620 l).

Spalanie… hm… „do pełna” - producent teoretycznie podaje następujące wartości:

  • miasto 8.6 l/100 km;
  • poza miastem 6 l/100 km;
  • średnie 7.2 l/100 km.

Ale jest to tylko teoria…

Volkswagen Golf R - synonim sleepera - zdjęcie 3

Sprawę należy postawić jasno, to nie jest samochód, który będzie oszczędny (mimo trybu eco), ani mega wygodny. To jest sportowy wóz. Spalanie na odcinku 250 km w trybie mieszanym wynosiło 11.8 litra - i to w trybie eco. Podczas miejskich wojaży R’ka pali minimum 14 litrów. W dalszym ciągu mówimy o trybie eco i muskaniu gazu… Jeśli jednak będziemy chcieli uzyskać prędkość pierwszą nadświetlną, na drodze prostej spod świateł, to można zauważyć drobny wir w baku.

Volkswagen Golf R - synonim sleepera - zdjęcie 4

Jak się nim jeździ? Niestety, normalnie. Poza sztucznym dźwiękiem i przyśpieszeniem wynoszącym 5,1 sek do setki, to auto nie wyróżnia się niczym specjalnym na tle innych Golfów. Jest twardsze, lepiej się trzyma w zakrętach i przy wyższych obrotach nie da się w nim normalnie rozmawiać (powyżej 3,5k RPM). W skrócie, meh… Czy ten pojazd ma jakieś plusy? Tak, ale są to takie same plusy, jak w przypadku cywilnego golfa.

Volkswagen Golf R - synonim sleepera - zdjęcie 5

Spodziewałem się czegoś więcej po samochodzie za ponad 200 tysięcy złotych. Fotele są manualnie regulowane, średnio wygodne. Układ infotainment jest dokładnie taki sam, jak w pozostałych Golfach, a sztuczne podnoszenie wartości przez dodawanie różnych opcji, jest zbędne. Lepiej już jest kupić Golfa w highlinie w kombi z 1.5 TSI 150 km z automatem, a za resztą pieniędzy VW Polo GTI.

*sleeper - samochód wyglądający na zwykły, cywilny, ale… będący motoryzacyjną parafrazą sformułowania „cicha woda brzegi rwie”

Powiązane posty