Dieselgate – czy głośna afera wpłynęła negatywnie na Volkswagena? W tym momencie Volkswagen stara się odłożyć swoją burzliwą przeszłość, koncentrując się na rozwoju nowej rodziny pojazdów elektrycznych. To nie znaczy, że jest gotowy całkowicie zrezygnować z silników wysokoprężnych.

W rzeczywistości w roku 2018 marka osiągnęła prawie dwukrotny wzrost sprzedaży samochodów z silnikiem diesla. Są to jednak samochody kupowane przez klientów prywatnych.

W Niemczech debata na temat silników wysokoprężnych jest emocjonalnie obciążona – i często odbiega od faktów” – powiedział Jurgen Stackmann, członek zarządu marki VW ds. sprzedaży. Biorąc pod uwagę wysoką wydajność diesli oraz osiągi, silnik wysokoprężny pozostanie ważną technologią na długie lata, szczególnie dla tych, którzy podróżują na długich dystansach”.

Najnowsza generacja silników wysokoprężnych opracowanych przez Volkswagena jest nie tylko bardziej wydajna pod względem zużycia paliwa, ale emituje do 15% mniej dwutlenku węgla w porównaniu z benzynowymi jednostkami o podobnej wielkości. Volkswagen twierdzi, że silniki produkują aż o 10 g/km mniej emisji w porównaniu do poprzedniej generacji w standardzie NEDC.

Dział Samochodów Osobowych w Automaker sprzedał w zeszłym roku łącznie 6 244 900 egzemplarzy, co stanowi wzrost o 0,2%. Za marką poszły Audi, Škoda i Seat: odpowiednio 1 812 500, 1 253 700 i 517 600 sztuk.

Ogólne dostawy samochodów Grupy Volkswagen wzrosły o prawie 1% w 2018 roku do 10 834 000 sztuk, mimo głośnej akcji dieselgate. Dzięki temu niemiecka grupa pokonała Renault–Nissan–Mitsubishi Alliance, którzy dostarczył w sumie 10 756 875 pojazdów. Chociaż, jak widać, różnica jest niewielka.

źródło: carscoops

Komentarze